Projekt: "Kultura-a co to takiego?" realizowany jest dzięki wsparciu finansowemu akcji charytatywnej TVP S.A. "REKLAMA DZIECIOM"

reklamadzieciom.jpg

Czerwiec był zdecydowanie teatralny, jeśli chodzi o nasze działania w ramach projektu: "Kultura, a co to takiego?" na trzech śląskich oddziałach onkologii dziecięcej. 10, 11 i 12 czerwca szpitalne korytarze, kolejno w Katowicach, Zabrzu i Chorzowie, zmieniły się w zaczarowany świat teatru za sprawą spektakli Teatru Balbina a 16, 23, i 24 czerwca kolejno w Chorzowie, Katowicach i Zabrzu pojawiły się kompletnie szalone "Koty Trzy", czyli Teatr Gry i Ludzie.

Spektakl „Tymoteusz i Psiuńcio" w wykonaniu Teatru BALBINA opowiadał o przygodach małego Misia Tymoteusza. W drodze do sklepu Tymek spotyka pieska, którego postanawia przygarnąć. Oczywiście Tata jest temu przeciwny, ale wynika z tego zupełnie zabawna historia...Barwna scenografia, lalki teatralne które wzbudziły sympatię wśród dużych i małych, piosenki i naprawdę świetny warsztat aktorski zrobiły duże wrażenie.

Po spektaklu aktorzy pokazywali, na czym polega praca z tego typu lalkami i pozwolili ochotnikom spróbować swych aktorskich talentów. Okazało się, że to nie tylko kwestia wyobraźni ale i dużej siły-bo lalki były naprawdę ciężkie.

Natomiast "Koty Trzy" Teatru GRY I LUDZIE, to Pazurek, Chrupek i Kitka. Okazało się, że to naprawdę niezłe gagatki i dlatego przydarzają się im całkiem śmieszne i "wybuchowe" historie. Kto jest ciekawy co stanie się z armatą dziadka pirata, albo czy możliwe jest złapanie chmurki w locie i czy to na pewno kotek wypił mleczko i ogonkiem stłukł jajeczko musi to zobaczyć. Kociaki są niesforne i dowcipne, rozśpiewane i roztańczone, choć czasem z ich muzykowania wychodzi "kocia muzyka". 

Po spektaklu aktorki zaczarowały naszych podopiecznych w prawdziwe kociaki, wymalowując ich buzie prawdziwymi teatralnymi farbami do charakteryzacji. Śmiechu było co nie miara, a miauczenie rozlegało się z sal jeszcze do wieczora.