Od 22 do 25 lipca dzięki Fundacji ISKIERKA i Toyocie Czajka-Auto mogłem wraz z rodziną pojechać na Mazury. Od dawna o tym marzyłem, ponieważ jest to idealne miejsce do wędkowania. Przyjechała miła pani Mariola, która bezpiecznie zawiozła nas na miejsce. Zakwaterowanie mieliśmy w  uroczym drewnianym domku z widokiem na jezioro „Mała karmuszka„. Po zjedzeniu ciepłego posiłku od razu udałem się z moimi wędkami nad wodę. Był tam bezpieczny pomost, z którego swobodnie mogłem łowić ryby i pan Krzysztof wędkarz, który ofiarował mi swoją pomoc. Jestem mu bardzo wdzięczny za wszystkie dobre rady.

Następnego dnia od rana zacząłem łowy. Udało mi się złapać kilka mniejszych i większych płoci. Po południu odwiedził nas mój idol Tomek Fishing With Ace . Bardzo lubię oglądać jego filmiki. Po wspólnym łowieniu było ognisko. Następnego dnia rano trochę połowiłem, a po 10.00 wybraliśmy się do kina na film „Król Lew”. Po seansie zjedliśmy pyszny obiad w klimatycznej restauracji w Gietrzwałdzie. Obok znajduje się cudowne źródełko. Napicie się z niego wody było punktem obowiązkowym na naszej liście. Około godz. 17.00 przyjechał Tomek i znów łowiliśmy do wieczora. Najfajniejsza była wyprawa łódką po całym jeziorze, udało mi się nawet złapać okonia. W czwartek rano namówiłem panią Mariolę, aby jeszcze raz wypłynąć łódką i pożegnać jezioro. W drodze powrotnej wstąpilismy do Tomka zobaczyć jego biuro i pożegnać się przy pysznych lodach.

Dziękujemy z całego serca fundacji oraz pani Marioli za poświęcony czas i cierpliwość. Nigdy nie zapomnę tego wyjazdu.

Paweł z mamą i rodzeństwem

Partner projektu: