Remigiusz Kupczak z Żywca

Remigiusz Kupczak ma sześć lat i pochodzi z Żywca. Historia jego choroby sięga czerwca 2017 roku, kiedy to pojawiły się pierwsze, niepokojące objawy, Remek zaczął się źle czuć, zrobił się apatyczny, bolała go głowa, kilka razy wymiotował. Po dokładnych badaniach na Oddziale Onkologii, Hematologii i Chemioterapii w Katowicach lekarze potwierdzili wcześniejsze, złowieszcze przypuszczenia – u dziecka zdiagnozowano guza mózgu komory IV. Remek został poddany operacji. Niestety ze względu na niefortunne ulokowania guza, został naruszony ośrodek równowagi oraz wzroku, przez co Remek m.in. widzi podwójnie. Po dwóch dniach od powrotu do domu nadeszła kolejna zła wiadomość. Badanie histopatologiczne wykazało że usunięty guz to RDZENIAK PŁODOWY (IV Medulloblastoma WHO G. IV), nowotwór najwyższego stopnia złośliwości. Konieczny był szybki powrót do szpitala. Lekarze podjęli decyzję o włączeniu w leczenie chemioterapii i radioterapii. Po wykonaniu kontrolnego rezonansu okazało się, że guz nie został usunięty w całości oraz że jest drugie ognisko w lędźwiowej części kręgosłupa. Obecnie Remek jest poddawany leczeniu za pomocą chemioterapii, natomiast cały zaplanowany protokół leczenia zakłada 4 cykle wstępnej chemioterapii, radioterapię oraz 8 kursów chemioterapii podtrzymującej.

Zainteresowania Remigiusza mają zmilitaryzowany charakter i skupiają się przede wszystkim na okresie II wojny światowej. Szczególną fascynacją chłopca cieszą się pojazdy wojenne, a konkretnie czołgi – jego największym marzeniem jest przejażdżka prawdziwym czołgiem wraz z tatą, który również interesuje się tą tematyką i w głównej mierze to jemu Remek zawdzięcza swoją pasję. Z dużą niecierpliwością, na powrót do zdrowia sześciolatka oczekuje także jego młodszy brat Tymoteusz. Remkowi trudno jest  zrozumieć sytuację, w której się znalazł, mimo to wykazuje się duża siłą i odwagą w walce z chorobą

Remek jest na początku walki z ciężką chorobą, a wydatki towarzyszące procesowy leczenia są znacznym obciążeniem dla rodziny. Gorąco apelujemy do Państwa o wsparcie finansowe dla Remigiusza w tej trudnej sytuacji. Zachęcamy do wpłacania darowizn na indywidualny numer subkonta i podzielenia się 1% podatku w okresie rozliczeniowym. Za wszelką pomoc w imieniu rodziny dziecka serdecznie dziękujemy!

*Apel powstał o informację z dnia 24.08.2017r.

Fundacja ISKIERKA
Warszawa 02-047, A. Pługa 1/2
ING Bank Śląski nr konta:
34 1050 0099 6781 1000 1000 0655
1% KRS 0000248546
cel szczegółowy: „Remigiusz KUPCZAK”

Wpłać darowizne