Archiwa tagu: podopieczni

Wyjazdy do Toskanii są czymś wyjątkowym w iskierkowym kalendarzu Akcji LATO. Czas, który wspólnie dzielimy przez te 10 dni pozwala nam nawiązać nowe relacje, podzielić się wrażeniami i wspomnieniami, wymienić doświadczeniami… po prostu być ze sobą w cudownych okolicznościach.

Tegoroczny wyjazd odbył się w terminie 11 – 20 października, kiedy to korzystając z cudownej włoskiej pogody staraliśmy się doświadczyć jak najwięcej, a uwierzcie nam, było co zwiedzać :) Piza, Siena, Volterra, Cinque Terre, Florencja… oraz niezapomniana wizyta w parku rozrywki Cavallino Matto, a to wszystko wypełnione cudowną energią grupy, która chętnie brała udział w proponowanych aktywnościach i wycieczkach. Jednym z nieodłącznych elementów naszej toskańskiej przygody jest wizyta w Fattoria I Collazzi Societa Agricola, czyli winnicy usytuowanej nieopodal Florencji, gdzie możemy przekonać się na własne oczy i uszy jak wygląda proces produkcji wina i oliwy.

Dzięki uprzejmości Pana Marka Kobiałki, Mecenasa Fundacji ISKIERKA, przez cały pobyt we Włoszech mogliśmy wypoczywać w apartamentach Tuscany Forever, usytuowanych w Saline Di Volterra. To dla nas wyjątkowe miejsce, pełne dobrej energii i niezwykle otwarte na nasze niecodzienne i szalone czasem pomysły.

W tym miejscu najlepiej będzie przytoczyć wypowiedzi uczestników wyjazdu, którzy nieomal z reporterską dokładnością podzielili się wrażeniami z tej fantastycznej przygody.

„Bardzo serdecznie dziękujemy za wspaniały wyjazd. Jesteśmy niezmiernie wdzięczni za możliwość przeżycia wspaniałej przygody. To były cudowne wakacje w przepięknej Toskanii. Pozdrawiamy wszystkich, którzy dołożyli wielu starań, abyśmy mogli oderwać się od trudnej codzienności i tam po prostu być. Dziękujemy!” 

Wojtek i Teresa Kupczak


„Każdy z nas marzył bądź marzy, aby pojechać do Toskanii. Warto marzyć, bo marzenia się spełniają. Dzięki wspaniałej Iskierce nasze marzenie się spełniło i w tym roku pojechaliśmy do słonecznej Toskanii. Żaden region Włoch nie ma w sobie tyle piękna, co właśnie Toskania. Niesamowite wręcz krajobrazy, średniowieczne miasteczka, ciągnące się przez wzgórza winnice, pola uprawne lub gaje oliwne otoczone są przeważnie dumnie spoglądającymi cyprysami…

Każdy nasz toskański dzień zaczynał się od zwiedzania okolicy bogatej w zabytki, słynne miasta i miasteczka jak: Florencja, Piza, Siena, Volterra, Cinque Terre – to był punkty na mapie naszej iskierkowej toskańskiej przygody. Zachwycające miasta z wielowiekową tradycją. Tu każdy dom, uliczka i kamień mają swoją niepowtarzalną historię. W Volterze o tej historii opowiadał nam iskierkowy przyjaciel Paolo, a w Sienie Pan Marek Kobiałka. Po całym dniu pełnym wrażeń,  siedząc wieczorem na tarasie można było podziwiać oświetloną w oddali Volterę i słuchać śpiewu ptaków… Pełny szaleństwa i niesamowitych wrażeń był dzień spędzony w parku rozrywki Cavallino Matto, a potem pyszna pizza i spacer brzegiem morza…

Nasze wakacje w Toskanii z Iskierką były wyjątkowe, bo to jest tak cudowne i niepowtarzalne miejsce na ziemi, że żadne, nawet najbardziej zapierające dech w piersiach zdjęcia nie oddadzą uroku Toskanii oraz naszych wspomnień, które pozostaną w nas na zawsze. To był cudowny czas i miejsce, które trzeba zobaczyć samemu… Dziękujemy Iskierce za to, że mogliśmy przespacerować się śladami historii, nacieszyć oczy pięknem Toskanii. Tuscany Forever to jest tak magiczne miejsce, gdzie chciałoby się zostać tam na dłużej…. na zawsze!”

Adrian i Paulina Kurowscy


„Do Włoch, dokładnie Saline di Volterra dojechaliśmy w sobotę po południu, mając za sobą około 20 godzin jazdy, z przerwą na nocleg w urokliwym mieście Villach. Mimo zmęczenia widoki, które zastaliśmy na miejscu i samo miejsce naszego wypoczynku – TUSCANY FOREVER, zachwyciły nas. Już pierwszy dzień pobytu we Włoszech był pełen emocji, ponieważ cała grupa udała się do  parku rozrywki  Cavallino Matto. Wszyscy świetnie się bawili, a po zabawie czekała na nas oryginalna włoska pizza.

Jakby emocji i atrakcji było mało, po pizzy pojechaliśmy na plażę. Niektórzy śmiałkowie zdecydowali się na kąpiel w morzu, mimo że nie było zbyt ciepło. W trakcie pobytu w Toskanii mieliśmy okazję zobaczyć kilka przepięknych miast: Florencję, Sienę, Volterę, oraz Pizę. Jednego dnia wybraliśmy się do Ligurii, gdzie odwiedziliśmy dwa z pięciu pięknie położonych nad brzegiem morza, urokliwych miasteczek: Monterosso, Vernazza.  

Jednego dnia nie dopisała pogoda i dzięki temu nauczyliśmy się robić włoskie ravioli, pokazała nam to bardzo ciepła i radosna babcia Włoszka – Pani Luizella. Cały pobyt w Tuscany Forever to niezapomniana przygoda. A to wszystko dzięki wielu ludziom – organizatorom, sponsorom, kochanym Paniom z Iskierki, które miały nad nami pieczę przez dziesięć dni oraz wszystkim uczestnikom tych wakacji. Bardzo DZIĘKUJEMY!”

Agata i Iwona Dębiec


„Wyjazd do Toskanii był jedną z najlepszych podróży w moim życiu. Zwiedzaliśmy piękne miasta takie jak: Siena, Florencja, Piza, Volterra, Monterosso czy Vernazza. Najbardziej podobała mi się wycieczka do parku rozrywki, gdzie było wiele radości i zabawy. Fantastycznie było także w Sienie, gdzie zobaczyłem przepiękną katedrę Duomo. Poznałem też wiele nowych osób. Podczas całej podróży nawet na chwilę się nie nudziłem. Dziękuję całej Iskierce za taki cudowny wyjazd!!!”

Adam Latusek

„W sobotnie przedpołudnie Toskania przywitała nas jesiennym, księżycowym krajobrazem, który bardzo szybko zmienił się w piękną oazę Tuscany Forever miejsce, które można podziwiać, zachwycać się architekturą, roślinnością, jednym słowem miejsce, w którym można się zakochać i przebywać znacznie dłużej. Tuscany Forever to luksusowe apartamenty, wille i miejsca wszelakiego odpoczynku dla rodziców, dzieci i każdego kto szuka włoskiego klimatu by się zrelaksować, ale również móc zakosztować okolicznych wrażeń.     

Nasze zaczęły się już następnego dnia od wizyty w parku Cavallino Matto, gdzie każdy mógł znaleźć atrakcje godne siebie począwszy od zabójczego Yucatana po jazdę na koniku. Na koniec kąpiel w morzu, z której skorzystali co prawda nieliczni, ale za to wzbudzili powszechny aplauz. Kolejny dzień to wizyta w wyjątkowym mieście, zdaniem niektórych najbardziej urokliwym i klimatycznym w całej Toskanii, a przynajmniej wśród tych, które mieliśmy okazję zobaczyć. Volterra mieszcząca się na wzgórzu i z pomocą fantastycznego przewodnika Paolo, odkrywająca przed nami swoje tajemnice i najciekawsze miejsca. Wąskie brukowane uliczki, liczne zabytki z czasów rzymskich, przepiękne wnętrza to z pewnością miejsce, do którego będziemy wielokrotnie powracać. W kolejnym dniu zbieraliśmy siły na następne intensywne dni. Nie nudziliśmy się bynajmniej wykonując własnej roboty ozdobne filiżanki i talerzyki dla tych, którzy tak bardzo uprzyjemnili nasz pobyt.

W środę zaczął się maraton. Rano przejazd do La Spezia i przesiadka na pociąg w kierunku Cinque Terre, miejscowości położonych nad morzem Liguryjskim, z charakterystycznymi kolorowymi domami przyklejonymi do nadmorskich klifów. Naszym celem były dwa miasta Monterosso i Vernazza z cudowną linią brzegową, falami rozpryskującymi się nad naszymi głowami i przepięknymi widokami gór połączonych z morzem. Obowiązkowe lody i przepyszna pizza były niewątpliwie uwieńczeniem dnia pełnego atrakcji.

Kolejny dzień, chyba najważniejszy, to wizyta w stolicy Toskanii, Florencji poprzedzona odwiedzinami w starej toskańskiej winnicy Collazzi oraz rezydencji rodem z XV wieku naszej ery. Florencja zachwyciła swoimi mostami, murami, katedrą, dzwonnicą i placami, po których można krążyć w nieskończoność. Nie przeszkadzały nam nawet tłumy ludzi, choć trudno sobie wyobrazić co musi się dziać w tym mieście w sezonie turystycznym. Nam udało się zobaczyć wszystko co chcieliśmy, zrobić zakupy i udać się na zasłużony odpoczynek. Bo już następnego dnia kolejny przystanek w Sienie, urokliwym mieście Toskanii z charakterystycznym muszlowatym kształtem Piazza del Campo, gdzie żałowaliśmy tylko że nie byliśmy w czasie corocznych odbywających się tam wyścigów konnych. Siena to również cudowna, przepiękna katedra Duomo, gdzie zastanawialiśmy się jakim trzeba być wielkim artystą, by stworzyć takie dzieło.  Aż żal, że Sieneńczykom nie udało się zrealizować ich planów budowy katedry większej od tej we Florencji. Ale wtedy to chyba brakłoby nam dnia by zobaczyć wszystkie atrakcje tego miasta.

I nawet się nie spostrzegliśmy, jak naszedł ostatni wieczór naszego toskańskiego pobytu. Nie obyło się oczywiście bez tańców, hulanek i swawoli, gdzie tak naprawdę poznaliśmy wszystkie nasze dobre strony. Przy okazji myślimy, że taka impreza powinna również otwierać każdy następny pobyt w tym miejscu. I tym sposobem zrobiła się sobota  –  dzień naszego wyjazdu. Oczywiście grupa była zgodna, że po drodze należy jeszcze odwiedzić kolejne charakterystyczne miasto – Pizę. Przybyliśmy więc, zobaczyliśmy i zdobyliśmy. Podtrzymaliśmy wieżę, więc powinna jeszcze trochę postać.

I tak się kończy toskańska piękna i cudowna opowieść, którą będziemy jeszcze bardzo długo wspominać. Wspólnie spędzony czas z fantastycznymi ludźmi, wspaniałymi dziewczynami tworzącymi fundację, które zapewniły nam tak wiele wrażeń będzie niezapomniany. To był wielki zaszczyt móc dołączyć do tej wielkiej wspaniałej fundacyjnej rodziny. Bawiliśmy się w sposób nie do opisania i brakuje słów by oddać wszystkie nasze uczucia i emocje, za które tak bardzo i z całego serca chcemy podziękować. Dziękujemy, za poświęcony czas, za włożoną pracę i trud w przygotowanie i perfekcyjne zorganizowanie, za wszystkie doznane wrażenia i pozytywną energię, z której będziemy czerpać siły jeszcze przez długi, długi czas. DZIĘKUJEMY!!!

Adam, Mateusz i Romek Latuskowie

 

„Ze względu na leczenie trwające jeszcze do końca lipca, a potem bardzo niską odporność Wojtek w tym roku nie miał prawdziwych wakacji. Dlatego bardzo się ucieszył, że będzie mógł pojechać do Toskanii i zaznać dodatkowo trochę słońca w październiku. Kompleks budynków Tuscany Forever na jednym z toskańskich wzgórz okazał się być przepięknym miejscem ze wspaniałą zielenią, pachnącym rozmarynem i z zapierającymi dech widokami przede wszystkim na pobliską Volterę, którą wkrótce mieliśmy okazję zwiedzić. Dzieciaki od razu były zachwycone trzema basenami, w tym jednym z rwącą rzeką. Następnego dnia Wojtek pomimo niesprzyjającej pogody nie mógł sobie odmówić wskoczenia do basenu, który znajdował się niedaleko naszych apartamentów. Wygoda i piękne wnętrza apartamentów dodatkowo nas zaskoczyły.

W trakcie pobytu mieliśmy okazję zwiedzić toskańskie miasta: Volterę, Florencję, Sienę i Pizę. Każde z tych miast zaoferowało nam inne wrażenia, przepiękne widoki i dziesiątki udanych zdjęć przy słynnym włoskim świetle. Udało nam się również wybrać na dłuższą wycieczkę do Cinque Terre na wybrzeżu liguryjskim i na własne oczy zobaczyć dwa z pięciu zapierających dech w piersiach miasteczek.

Musimy jeszcze wspomnieć, że system robienia zakupów do apartamentów na własnoręcznie przygotowywane przez nas posiłki to bardzo dobry pomysł. Zarówno Wojtek, jak i inne dzieci po niedawnym leczeniu miały problemy z apetytem lub zmienionymi przez chemię upodobaniami kulinarnymi. Taki system pozwalał nam mamom dostosować posiłki do tego, na co akurat miały ochotę dzieci.

Bardzo dziękujemy paniom z Fundacji Iskierka, które się nami opiekowały, za ogromne pokłady cierpliwości, za uśmiech i optymizm. Dzięki nim ten wyjazd był tak udany, a my będziemy go zawsze ciepło wspominać.

Dziękujemy również panu Markowi Kobiałce za udostępnienie apartamentów i umożliwienie nam spędzenia całego tygodnia w cudownym miejscu. Dziękujemy również pozostałym sponsorom, w tym firmie Panattoni – dzięki nim mogliśmy zwiedzić tak wiele przepięknych miejsc we Włoszech.”

Wojtek i Agnieszka Styś


„Na ten wyjazd czekałyśmy trzy lata i hura !!! W końcu się udało! Stan zdrowia Zuzi poprawił się na tyle, że mogliśmy pojechać na wycieczkę naszych marzeń. To co zobaczyliśmy nie da się w skrócie opisać, było naprawdę bajkowo. Poranki witały nas widokiem na wzgórza, a wieczorem widokiem na oświetloną Volterę. Wszystko było idealne, a szczególnie nasze Panie opiekunki i nasza niezastąpiona Pani doktor. Troszczyły się o nas i o nasze dzieci, włożyły całe Swoje serce do tego, żeby nam było jak najlepiej. Czuliśmy się bezpiecznie i za to bardzo dziękujemy. Tuscany Forever to raj na ziemi, a Toskania jest tak piękna, że dech zapiera w piersiach. Żal było wyjeżdżać i wracać do codzienności, ale będą wspomnienia i przyjaźnie na całe życie . Dziękujemy!”

Zuzia, Martyna i Jola Błachut


„Trudno słowami opisać to co zobaczyliśmy na własne oczy! Tam trzeba być, by poczuć ten klimat, poznać cudownych ludzi. Przez te kilka dni, mogliśmy zapomnieć o troskach i oddać się magii tego miejsca. DZIĘKUJEMY!!!”

Maks, Maciek, Mateusz i Regina Chuchro


W tym miejscu w imieniu całej grupy jak i zespołu Fundacji ISKIERKA, chcielibyśmy podziękować wszystkim zaangażowanym osobom i instytucjom, dzięki którym mogliśmy zrealizować tę wspaniałą toskańską przygodę. Specjalne podziękowania kierujemy dla:

Pana Marka Kobiałki – Mecenasa Fundacji ISKIERKA, który od lat gości nas w wyjątkowych apartamentach Tuscany Forever, zapewniając nam cudowny wypoczynek

Firmy Panattoni Europe – głównego sponsora, który finansowo wsparł realizację wyjazdu do Toskanii i tym samym umożliwił realizację podróżniczych marzeń naszych podopiecznych i ich rodzin

Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice w Pyrzowicach – za możliwość zorganizowania zbiórki, dzięki której mogliśmy sfinansować wyjazd podopiecznych do Toskanii

Paolo Moschi – naszego wieloletniego przyjaciela, który odkrył przed nami uroki Voltery, pokazując nam miasto oczami jego mieszkańca

Pana Roberta Mielżyńskiego – dzięki którego zaangażowaniu od lat bezpłatnie gościmy w urokliwej winnicy Fattoria I Collazzi Societa Agricola

Fattoria I Collazzi Societa Agricola – za zaproszenie, niesamowitą gościnność i uchylenie rąbka tajemnicy procesu produkcji wina i oliwy

Kaliny Fabin – Czepiel – niezastąpionej Pani Doktor, która błyskawicznie i profesjonalnie reagowała w każdej wyjątkowej sytuacji, dbając, z ogromnym uśmiechem na twarzy, o bezpieczeństwo wszystkich uczestników

Tuscany Forever i wspaniałych osób Pani Elwiry Sokołowskiej, Marii, Agnieszki i Tomka – którzy z ogromną otwartością reagowali na każdą naszą potrzebę, dbając by ten czas spędzony na terenie Tuscany Forever był dla nas niezwykle komfortowy

Luizelli – naszej niezastąpionej włoskiej przyjaciółki, która od samego początku towarzyszy nam na miejscu, a w tym roku dodatkowo przygotowała dla nas niezapomniane warsztaty z lepienia ravioli, połączone z przepyszną degustacją

wsparcie projektu

Za nami kolejne marzenie, które udało się zrealizować w ramach projektu „Z Toyotą w Świat”. Tym razem nasza podopieczna Nikola, wraz z rodziną, odwiedziła Trójmiasto (12-15 września 2019 r.) by złapać ostatnie tego lata promienie słońca i pozytywnie naładować się przed zbliżającą się jesienią i zimą. Wyjazd był bardzo wzruszający, bo było to pierwsze w życiu spotkanie Nikoli z morzem.

A poniżej kilka zdań, z opowieścią o tym niezapomnianym wyjeździe, widzianym oczami naszej cudownej rodzinki :)

Pierwszego dnia, zaraz po zameldowaniu się w Hotelu Mercure Gdańsk Posejdon, biegusiem udaliśmy się na plażę, aby zobaczyć wymarzone morze. Potem był długi spacer brzegiem do Sopotu, na molo. Byłam prze-szczęśliwa. Radości nie było końca!

Drugiego dnia udaliśmy się do Gdyni, na rejs statkiem pirackim „Dragon”. Pierwszy raz w moim życiu płynęłam statkiem. Później poszliśmy na plażę i były budowle z piasku i wygłupy na plaży. Po szaleństwach pojechaliśmy na punkt widokowy pod nazwą „Kamienna Góra”, na który wjeżdżaliśmy wyciągiem. Widoki ze szczytu były cudowne. Później poszliśmy do Akwarium Gdyńskiego, gdzie było pełno zwierzątek, żyjących w morzu, o których istnieniu nie mieliśmy nigdy pojęcia.

Dzień trzeci spędziliśmy w Gdańsku. Zaczęliśmy od zwiedzenia latarni morskiej w Nowym Porcie. Później udaliśmy na na koło widokowe „Amber Sky”, które umożliwiło nam oglądanie pięknych budowli i miasta Gdańsk. Po drodze na pokład statku zatrzymaliśmy się na pięknej karuzeli z końmi oraz dorożkami. Statek o pięknym imieniu „Małgorzata” zawiózł nas na Westerplatte, gdzie kupiliśmy troszkę pamiątek i zwiedzaliśmy. Wróciliśmy statkiem do Gdańska, gdzie już pod koniec dnia udało nam się zobaczyć most zwodzony i odbyć jeszcze jedną rundę kołem widokowym, ale tym razem w nocy, przy oświetlonym mieście. Widoki były cudowne i przepiękne.

Ostatni dzień zaczęliśmy od pożegnania się z naszym pięknym Bałtykiem. Mama i tata z siostrą zbierały muszelki, a ja z Ciocią Anetką i drugą siostrą budowaliśmy z piasku budowle. W drodze do domku zatrzymaliśmy się w Gdyni, w Centrum Experyment. Ile tam było fajnych rzeczy! Uczyłam się o udzieleniu pierwszej pomocy i reanimacji. Robiliśmy różne eksperymenty i doświadczenia.

Dziękujemy ślicznie Toyota- Czajka za udostępnienie samochodu, który pozwolił nam poruszać się po Trójmieście oraz dojechać do Trójmiasta i wrócić bezpiecznie do domku.

Dziękujemy Fundacji ISKIERKA, która sponsorowała i zaaranżowała cały nasz wyjazd wraz z cudownymi atrakcjami. Jesteście cudowni! Dziękujemy naszej kochanej i niezastąpionej „cioci Anetce „, która była z nami .

My cieszymy się, że Nikola wraz z rodziną wróciła pełna dobrej energii i wielu ciekawych wrażeń! Dziękujemy naszemu wieloletniemu partnerowi projektu Toyota – Czajka, który od samego początku wspiera nas w realizacji podróżniczych marzeń naszych podopiecznych.

Hotelowi Mercure Gdańsk Posejdon dziękujemy za przyjęcie, pomoc w organizacji wyjazdu i ugoszczenie nas na specjalnych warunkach. Dziękujemy Wam za cudowny czas!

 

Wsparcie projektu

Cóż to był za wyjazd! 4 dni (5-8 sierpnia 2019 r.) spędzone w malowniczym Krakowie. Wypełnione uśmiechami, zwiedzaniem, pysznym jedzeniem i przede wszystkim cudowną atmosferą, która sprawiła, że cała rodzina wróciła pełna wrażeń i pozytywnych emocji. A wszystko zaczęło się od projektu, jaki złożyła Monika z marzeniem wyjazdu do Krakowa w ramach akcji „Z Toyotą w Świat”. Sprawdźcie co ciekawego wydarzyło się w tym historycznym mieście.

Dzień pierwszy (5. sierpnia)

Po przyjeździe do Krakowa, zakwaterowaniu i pierwszym wspólnym obiedzie, Monika wraz z rodziną i Justynką, z zespołu Fundacji ISKIERKA, udali się zobaczyć słynnego Smoka Wawelskiego. Nie mogło zabraknąć także spaceru wzdłuż Wisły, a wieczorem czas upływał przy grach planszowych.

Dzień drugi (6. sierpnia)

Wszyscy wypoczęci i pełni energii udali się do zoo, gdzie Monice najbardziej spodobały się żyrafy. Na Kazimierzu czekał pyszny obiad, a później cała rodzina wraz z Justynką udała się na zwiedzanie tej zabytkowej dzielnicy. Popołudnie upłynęło wśród magicznych atrakcji Ogrodu Doświadczeń, gdzie cudowna Pani przewodnik zaopiekowała się całą grupą, prezentując najlepsze atrakcje.

Dzień trzeci (7. sierpnia)

To był dopiero dzień pełen wrażeń! Monika wymarzyła sobie, aby w trakcie wyjazdu udać się do Aquaparku. Kraków i mieszczący się tam park wodny był na to świetną odpowiedzią. Przed południem wszyscy zameldowali się na miejscu, gdzie przez kilka godzin szaleli do woli, a najbardziej oczywiście Monika – pełna radości i ekscytacji. Później tylko szybki obiad, bo po południu czekała kolejna atrakcja jaką była wizyta w Żywym Muzeum Obwarzanka. Monika razem ze starszą siostrą Asią i mamą upiekły swoje własne obwarzanki i dowiedziały się przy okazji wielu ciekawostek jak np. fakt, iż w ciągu każdej nocy w 8 piekarniach w Krakowie i okolicach wypieka się aż 150 tysięcy obwarzanków. Wieczorem Monika z rodzeństwem była w kinie na „Królu Lwie” – co było bardzo wzruszającym zwieńczeniem tego dnia.

Dzień czwarty (8. sierpnia)

Ostatni dzień upłynął na zakupach, gdzie Monika zaopatrzyła się w pamiątki dla każdego członka rodziny. Chyba nie zapomniała o nikim :) Potem cała grupa pojechała do Łagiewnik, gdzie przewodnikiem była Siostra Ignacja i opowiedziała o życiu św. siostry Faustyny. Po tej ostatniej atrakcji przyszedł czas na powrót. Wszyscy wrócili zmęczeni, ale przede wszystkim szczęśliwi i pełni dobrej energii.

To był dobry czas, pełen wzruszeń, radości i miłości, która jest bardzo obecna w rodzinie Moniki. Dla nas, dla Justynki to także czas ładowania baterii, nawiązywania bliższych relacji i doświadczania tego co najważniejsze, uroków rzeczy prostych, otwartości i niezwykłego ciepła płynącego z tej cudownej rodziny.

A tak wyjazd prezentował się oczami Moniki:

„Bardzo serdecznie dziękujemy wszystkim za ten wyjazd! Zwiedziliśmy dużo ciekawych miejsc. Widzieliśmy Wawel, Smoka Wawelskiego, byliśmy w super Aquaparku, a także zoo, gdzie zobaczyliśmy dużo fajnych zwierząt. Byliśmy także na krakowskim rynku, gdzie zwiedziliśmy Sukiennice oraz kupiliśmy dużo fajnych pamiątek. Dziękujemy jeszcze raz wszystkim, którzy przyczynili się do tego wyjazdu i że mogłam tam pojechać z całą rodziną.”

Serdecznie podziękowania kierujemy do:

  • Toyota Auto – Czajka: partnera projektu, który od samego początku wspiera nas w realizacji podróżniczych marzeń naszych podopiecznych
  • Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie: za możliwość nieodpłatnego zwiedzania Ogrodu Doświadczeń im. Stanisława Lema
  • Parku Wodnego w Krakowie: za wodne szaleństwa
  • Żywego Muzeum Obwarzanka w Krakowie: za cudowną frajdę w tworzeniu własnych obwarzanków
  • Ogrodu Zoologicznego w Krakowie: za możliwość podziwiania wspaniałych zwierząt
  • Siostry Ignacji ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia: za oprowadzenie po Sanktuarium Bożego Miłosierdzia Kraków – Łagiewniki

 

Wsparli nas:

19 lipca, kolejny rok z rzędu, spotkaliśmy się w Tychach z pracownikami firmy Nexteer Automotive. To już tradycja, która na stałe wpisała się  do iskierkowego kalendarza. Również w tym roku „Dzień Charytatywny”  sprawił nam dużo radości i bawiliśmy się znakomicie. Zostaliśmy oprowadzeni po fabryce, robiliśmy misie  i jeździliśmy po torze testowym. Ta atrakcja zawsze wzbudza największe emocje i daje sporą dawkę adrenaliny.

Dziękujemy za cudownie spędzony dzień i do szybkiego zobaczenia :)

16 lipca, dzięki zaproszeniu HR Quality, FSWOArsmodi – food design wyjechaliśmy na wycieczkę do Krakowa. Wzięliśmy tam udział w organizowanym dla nas „Dniu Uśmiechu”.
Najpierw udaliśmy się do Parku Wola, gdzie czekała na nas moc atrakcji: ścianka wspinaczkowa, park linowy, eurobungee, trampoliny, tyrolki i jazda quad safari. Po pysznym lunchu w Willi Decjusza weszliśmy na Kopiec Piłsudskiego, gdzie rozpościera się niesamowity widok na Kraków.

W nagrodę czekały na nas lody i prezenty. Zadowoleni i uśmiechnięci wróciliśmy do domu. Dziękujemy za zaproszenie i do zobaczenia!

 

3 lipca 2019 roku Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach doposażone zostało w niezależną stację do planowania zabiegów neurochirurgicznych z zaawansowanym oprogramowaniem do wizualizacji włókien nerwowych  – dzięki darczyńcom Fundacji ISKIERKA. Sprzęt zaprezentowany został na bloku operacyjnym szpitala.

Podczas spotkania obecni byli:
Marian Kreis – Dyrektor Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach
prof. dr hab. n. med. Marek Mandera – Kierownik Kliniki Neurochirurgii Dziecięcej ŚUM GCZD
Jolanta Czernicka-Siwecka Prezes Fundacji ISKIERKA
Paul Gogoliński, Mark Sutherland, Iain Leyden – przedstawiciele St Andrews Foundation
Aurelia Rachtan – Senior Development Manager Panattoni Europe
Rafał Bakalarski – Prezes Zarządu, Andrzej Kłapyta – Dyrektor Zarządzający, Wiceprezes Zarządu- Hotele Diament

Sprzęt ten, choć trudny w swojej nazwie, jest ogromnym wsparciem dla całego sztabu lekarzy oddziału neurochirurgii dziecięcej, z prof. dr hab. n. med. Markiem Manderą na czele, Kierownikiem Kliniki Neurochirurgii Dziecięcej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego GCZD w Katowicach.

„Zakupiony sprzęt pozwala na uwidocznienie dróg nerwowych i ich przebiegu względem guza (lub innej zmiany patologicznej), którą musimy usunąć chirurgicznie. Dzięki temu możemy tak zaplanować drogę dojścia do guza i zakres jego resekcji, aby nie doszło do uszkodzenia istotnych włókien nerwowych i tym samym znacząco zmniejszyć ryzyko wystąpienia neurologicznych deficytów po operacji,a jednocześnie uzyskać maksymalizację resekcji guza. Jednocześnie możemy nałożyć na siebie obraz kilku badań, zawierających i pokazujących poszczególne elementy układu nerwowego (np. guz, naczynia krwionośne, drogi nerwowe, ośrodki kory, np. ośrodek mowy lub ruchu). Co więcej obrazy te będziemy widzieć śródoperacyjnie w mikroskopie operacyjnym, nałożone na obraz rzeczywistego pola operacyjnego. W znacznym stopniu zwiększa to precyzję wykonywanej operacji.” – wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Marek Mandera.

Pomysł doposażenia oddziału neurochirurgii w ww. sprzęt zrodził się ponad 3 lata temu jako odpowiedź na potrzeby zgłaszane ze strony lekarzy, jak i rodziców dzieci operowanych za granicą.

„Zaczęliśmy dociekać dlaczego nasi podopieczni tu na Śląsku nie mogą być operowani przy użyciu takiej technologii. Czy jest to kwestia kompetencji czy dostępności sprzętu? Po raz kolejny okazało się, że chodzi o sprzęt. Po wspólnych rozmowach z prof. Manderą jak i z Dyrekcją szpitala podjęliśmy decyzję o wsparciu. Duże znaczenie miało również to, że inne strategiczne elementy wykorzystywane do planowania i przeprowadzenia operacji usunięcia guzów mózgu u dzieci już zostały zakupione, jak system do neuronawigacji Stealth Station zakupiony przez WOŚP w 2011 roku czy mikroskop operacyjny zakupiony przez szpital ze środków unijnych w roku 2019.

Do pełnego systemu brakowało zatem zamrażarki niskotemperaturowej niezbędnej do przechowywania fragmentów tkanki guza mózgu pobranego podczas operacji, pozwalającej na wykonanie badań molekularnych nowotworu. Udało się ją zakupić Fundacji ISKIERKA w 2018 roku. Ostatnim potrzebnym ogniwem była właśnie stacja do planowania zabiegów z systemem wizualizacji włókien nerwowych. Postanowiliśmy zatem przekonać naszych darczyńców do przekazania środków właśnie na ten cel. I tak wspólnymi siłami się udało, co niezmiernie nas cieszy!”komentuje Jolanta Czernicka-Siwecka, Prezes Fundacji ISKIERKA.

Wartość przekazanego sprzętu to ponad 160 tyś.

Głównym darczyńcą jest  St Andrews Foundation – fundacja która na co dzień promuje szkocką kulturę i wspiera działalność dobroczynną w Polsce. Środki pozyskane z dwóch edycji Caledonian Charity Ball zostały przeznaczone na ten cel. Otrzymaliśmy również wsparcie firmy Panattoni Europe oraz sieci Hoteli Diament. Także mieszkańcy regionu mogli dołożyć swoją ”cegiełkę” poprzez wsparcie inicjatywy na  Silesia Maraton czy podczas Memoriału Kmiecików.

Dzięki współpracy Fundacji ISKIERKA z St Andrews Foundation w poprzednich latach, udało się m.in. przekazać 3 respiratory na oddziały onkologii dziecięcej w Katowicach, Chorzowie i Zabrzu oraz sfinansować zakup nowoczesnej i w pełni wyposażonej karetki dla Szpitalnego Oddziału Ratunkowego GCZD w Katowicach, o wartości prawie 300 tys. Pomoc Fundacji ISKIERKA od lat jest wielopłaszczyznowa jeśli chodzi o operacje  i leczenie guzów mózgu u dzieci. Już w 2009 roku Fundacja ISKIERKA pomogła sfinansować zakup systemu Bude Halo do operacji neurochirurgicznych.

 foto: Joanna Nowicka/Archiwum Fundacji ISKIERKA

 

DARCZYŃCY, KTÓRZY SFINANSOWALI ZAKUP SPRZĘTU:

Relacje medialne:

TVP Katowice
Gazeta Wyborcza Katowice
Dziennik Zachodni:
Radio eM
Radio Katowice:
Polskie Radio Katowice
Rynek Zdrowia
Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe
Super Express
Pikio.pl
Fakt.pl

Akcja LATO 2019 wystartowała!

Zakończyliśmy rekrutację na „Akcję Lato 2019” dla naszych podopiecznych w ramach Akcji LATO 2019!

Żeglowaliśmy już po mazurskich jeziorach i zrealizowaliśmy obóz arteterapeutyczny w Swystowym Sadzie. Przed nami wyjazd do słonecznej Toskanii i Ustronia.

 

A oto, co przygotowaliśmy w tym roku:

7-13 lipca Mazury

Wyjazd na Mazury to niezapomniana przygoda dla całej rodziny. Będziemy przemierzać wielkie mazurskie jeziora na pokładzie jachtów, pod opieką doświadczonych i cudownych sterników. Czeka nas moc atrakcji i wodnych doświadczeń. Odwiedzimy kilka portów, poznamy morskie piosenki,  przepłyniemy jeziora i kanały, nauczymy się jak wiązać liny i doświadczymy życia na jachcie. To wszystko w atmosferze śmiechu i wspólnej zabawy. 

wiek: od 7 roku życia (dotyczy wieku zarówno podopiecznych jak i rodzeństwa)
udział drugiego rodzica/opiekuna: brak możliwości
zapisy: do 23 czerwca
szczegóły: Daniel Błaszczyk, tel.728 986 017

Zachęcamy do sprawdzenia jak bawiliśmy się w poprzednich latach:
Mazury 2018
Mazury 2017

26-30 sierpnia Ropki, Gospodarstwo Agroturystyczne „Swystowy Sad”
http://www.ropki.com.pl/

Jeśli marzycie o wypoczynku bez odgłosów miasta, drogi, telewizora i sezonowych atrakcji, byciu w otoczeniu naturalnym, prostym i zwyczajnym, gdzie naprawdę nie ma zasięgu żadnej sieci, ale za to w izbie przy kominku znajdziecie setki książek, a w sadzie za domem do wypoczynku zapraszają stare jabłonie i nie przeszkadza Wam, że podłoga skrzypi w pokoju, a dzieci mogą bawić się w otoczeniu zwierząt, doceniacie pożywne i sycące wegetariańskie jedzenie oparte na regionalnych produktach – zapraszamy Was do magicznej łemkowskiej wsi, otoczonej pięknymi górami, gdzie jest jak w bajce, gdzie nawet dorośli, poczują się jakby znów byli na wakacjach u dziadków. W takich okolicznościach wspólnie stworzymy przedstawienie oparte na fragmentach twórczości Jana Brzechwy, będzie stragan, kaczki, piosenki i tańce, będzie kolorowo i jak nam tylko wyobraźnia podpowie, a na koniec zaprosimy wszystkich mieszkańców wioski, aby im umilić wieczór naszym dziełem. Tak sobie wyobrażamy ten nasz pierwszy artystyczny obóz agroturystyczny.

wiek: bez ograniczeń
udział drugiego rodzica/opiekuna: TAK, za dodatkową opłatą 440 zł
zapisy: do 11 sierpnia
szczegóły: Iza Molenda, tel. 600 812 046

11-20 października Toskania, apartamenty „Tuscany Forever”
https://tuscanyforever.it/

Dla odkrywców, podróżników i wszystkich tych, którzy nie boją się zagranicy, nowego języka, włoskiej kuchni i poznawania innej kultury. Dla wszystkich tych, którzy będąc nieletnimi posiadają paszporty, tymczasowe dowody osobiste lub gotowość do ich zdobycia przed wyjazdem. To z myślą o nich powstał ten pomysł przekraczania zarówno własnych, jak i państwowych granic, niewygody wielogodzinnej podróży autokarem i wspomnień, których nie sposób będzie wymazać z pamięci. W planach przemierzanie pięknych toskańskich okolic, zwiedzanie m.in. Cinque Terre, Sieny, Volterry, Florencji, cieszenie się urokami włoskiego stylu życia i wiele wspólnej zabawy w apartamentach, z kortami i basenami – jeśli tylko pogoda pozwoli. To propozycja także dla tych, którzy nie boją się integrować z innymi uczestnikami wyjazdu, gdyż będziemy zakwaterowani w rodzinnych apartamentach (2-4 rodzin), gdzie połączy nas także wspólne przygotowywanie posiłków. Będzie smacznie, słonecznie i przede wszystkim bajecznie.

wiek: od 10 roku życia (dotyczy wieku zarówno podopiecznych jak i rodzeństwa)
udział drugiego rodzica/opiekuna: brak możliwości
zapisy: do 20 września
szczegóły: Beata Adamczyk, tel. 728 856 542
ważne: konieczność posiadania paszportu lub dowodu osobistego/tymczasowego dowodu osobistego w przypadku dzieci

A oto relacje z ubiegłych lat:
Toskania 2018
Toskania 2017

28-31 października Ustroń „Hotel Diament”
https://www.diamentustron.pl/

Wiele atrakcji i wrażeń dostosowanych do potrzeb i możliwości tych najmniejszych, zapewne zachwyci też tych nieco starszych. Przewidziane są nie tylko szaleństwa na świeżym powietrzu, ale zamierzamy także wykorzystać zaplecze komfortowego hotelu, w którym odnajdziemy basen, jacuzzi i siłownię do nieograniczonej dyspozycji. Ponadto, a może przede wszystkim planujemy wspólnie odpocząć i naładować akumulatory przed zbliżającą się zimą, w urokach otaczającego nas uzdrowiska Ustroń-Zawodzie.

wiek: bez ograniczeń wiekowych
udział drugiego rodzica/opiekuna: TAK, za dodatkową opłatą 320 zł
zapisy: do 9 października
szczegóły: Jola Kawa, tel. 691 698 518

A oto Ustroń na naszych wyjazdach:
Ustroń 2018
Ustroń 2017

Wszystkie wyjazdy w ramach Akcji LATO 2019 finansowane są z środków statutowych Fundacji ISKIERKA oraz dzięki wsparciu partnerów:

Mamy wielką przyjemność zaprosić obecnych i byłych podopiecznych Fundacji ISKIERKA wraz z rodzinami, personel medyczny, przyjaciół i wolontariuszy do wspólnej zabawy podczas Wielkiego Integracyjnego Pikniku Fundacji ISKIERKA, pod hasłem „ISKIERKA zdobywa kosmos”.

W tym roku sięgamy gwiazd i bawimy się w iście kosmicznym klimacie! Miło nam także poinformować, iż Partnerem tego wydarzenia jest TAURON.

Przygotowaliśmy dla Was moc atrakcji, między innymi:

A to wszystko już 5 czerwca (środa) w godzinach 16:00 – 20:00 na terenie Muzeum ”Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie”.

Zgłoszenia na Piknik tylko poprzez formularz, dostępny TUTAJ.

WAŻNE: w razie niepogody widzimy się 10 lub 19 czerwca. O ewentualnej zmianie terminu Pikniku poinformujemy na Facebook’u, więc bardzo prosimy o uważne śledzenie naszego profilu.

Gorąco zapraszamy! A tymczasem sprawdźcie jak bawiliśmy się w zeszłych latach:

Park ISKIERKOZAURÓW

ISKIERKA na Dzikim Zachodzie

Wysoka temperatura nie sprzyja ciężkiej pracy, jednak nas to wcale nie zniechęca! To właśnie dla naszych podopiecznych wraz z pomocą niestrudzonych wolontariuszy z Kopalni Wolontariatu „Kopalnia Wolontariatu – młodzi dla młodych” organizujemy warsztaty arte-terapeutyczne.

Wakacyjne upały tylko stymulują kreatywność naszej brygady. Ekipa Kopalni zorganizowała na oddziałach szereg barwnych i różnorodnych wydarzeń dla podopiecznych Fundacji. Malowaliśmy koszulki i tasze na zakupy, tworzyliśmy indiańskie łapacze snów i talizmany, szyliśmy misie, które zachwyciły obdarowany nimi personel medyczny. Innym razem robiliśmy biżuterię i konstruowaliśmy samoloty. Było też kino na siedząco i leżąco – Minionki i obowiązkowy popcorn.