Archiwa tagu: podopieczni

20 lutego 2020 rokuKlinice Onkohematologii Dziecięcej w Rzeszowie mieliśmy wspaniałych gości! Wraz z firmą animatorską PRZEBIERANKA oraz FlyPark Rzeszów mogliśmy hucznie świętować karnawał. Niezawodni animatorzy zadbali o niesamowite atrakcje, zapewniając naszym podopiecznym niezapomniane wrażenia!

Bańki mydlane, malowanie buzi i słodkości to tylko jedne z wielu niespodzianek, które czekały na naszych podopiecznych. O przepiękne zdjęcia zadbali niezastąpieni fotografowie z Shootit Professional Photography.

Serdecznie dziękujemy wszystkim zaangażowanym, dzięki którym mogliśmy stworzyć to wyjątkowe wydarzenie.

15 lutego odbył się IV Samorządowy Bal Charytatywny. Wraz z Podkarpackim Stowarzyszeniem Samorządów Terytorialnych byliśmy współorganizatorem tego wydarzenia. Celem balu była zbiórka środków na zakup specjalistycznego aparatu USG dla Kliniki Onkohematologii Dziecięcej Szpitala nr 2 w Rzeszowie.

W wyniku hojności darczyńców do tej pory zebraliśmy:

  • 100 tysięcy złotych przekazanych przez Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego,
  • 100 tysięcy złotych przekazanych przez sponsorów Balu,
  • 44 tysiące z darowizn, uzyskanych podczas Balu,
  • 50 tysięcy przekazała Fundacja ISKIERKA.

W tym miejscu chcielibyśmy serdecznie podziękować:

Ponadto dziękujemy firmom, instytucjom i osobom fizycznym,  które na ten cel przekazały środki finansowe jak i przedmioty, dzięki którym udało się zebrać daną kwotę. Bez Was to wydarzenie nie mogłoby się odbyć!

Partner balu:

Sponsorzy balu:

Cóż to było za popołudnie! 28 stycznia 2020 r. na Oddziale Hematologii i Onkologii Dziecięcej w Zabrzu pojawiły się zebra, żyrafa i lemur, a wszystko po to, aby porwać dzieci do tańca i zabawy. Było iście karnawałowo: od dmuchanych balonów, poprzez ręcznie robione ozdoby (tutaj podziękowania należą się naszym dwóm cudownym Martynkom, które same przygotowały piękne łańcuchy), aż po taneczne szaleństwo, które przeniosło się na cały oddział, włącznie z dyżurką lekarzy.

Dzieciaki świetnie odnalazły się tego dnia, przygotowując wymyślne stroje karnawałowe oraz biorąc udział w proponowanych zabawach. Takie momenty są niezwykle istotne, aby choć na chwilę nasi podopieczni mogli oderwać się od szpitalnej codzienności. Dla nas to także niebywała okazja, by wspólnie dzielić te pozytywne emocje.

Ten dzień był wyjątkowy również z innego powodu. Był to dzień kiedy świętowaliśmy spektakularne efekty akcji charytatywnej na rzecz Fundacji ISKIERKA. Do wspólnej zabawy dołączyli przedstawiciele firmy Wyroby Węglowe Prestige, mecenasa koncertu „ISKIERKA Symfonicznie”. Była to okazja do wręczenia czeku na kwotę 59.266,00 złotych, które zostały przekazane w wyniku wspomnianej akcji. Trwała ona od 1 grudnia 2019 r. do 15 stycznia br. , a polegała na przekazaniu przez Wyroby Węglowe Prestige 5% przychodu brutto ze sprzedaży produktów w ich sklepie internetowym.Obok tego dzieci otrzymały bardzo praktyczne upominki.

Ogromnie cieszymy się, że podobna inicjatywa, wspierająca Fundację ISKIERKA, już została uruchomiona i potrwa, aż do końca roku! Więcej szczegółów na temat tej akcji TUTAJ.

Dziękujemy wszystkim za cudowną zabawę i niesamowitą energię! Dziękujemy także Wyroby Węglowe Prestige za wsparcie naszej fundacji oraz za obecność tego dnia i wspólne szaleństwo!

Co roku spotykamy się w przestrzeni zaprzyjaźnionego Miejskiego Domu Kultury „Szopienice-Giszowiec”, by wspólnie świętować karnawał. Jest to czas, kiedy na pierwszy plan wysuwa się radość, zabawa i uśmiech. To moment, kiedy nasi podopieczni mogą choć na chwilę odetchnąć od szpitalnej rzeczywistości. W tym dniu do wspólnej zabawy zapraszamy podopiecznych wraz z najbliższą rodziną, wolontariuszy, personel medyczny i przyjaciół fundacji.

30 stycznia 2020 roku bal odbył się pod przewodnim motywem „Dookoła świata”. Na cztery godziny przenieśliśmy się w różne zakątki naszej planety. Na wszystkich zgromadzonych czekały wyjątkowe atrakcje, m.in. pokaz tańca w wykonaniu Akademii Tańca Salake, zabawy i animacje przygotowane przez Fabrykę Kultury, malowanie twarzy przez wolontariuszy, foto-budka, liczne prezenty oraz wyjątkowy tort.

Wszyscy bawili się wyśmienicie, zmieniając na ten dzień narodowość, pochodzenie czy kolor skóry. Na balu spotkać można było przedstawicieli afrykańskich plemion oraz świata arabskiego, podróżników, mieszkańców Indii, Chin, Francji czy Stanów Zjednoczonych, ale także superbohaterów, którzy nie opuszczą żadnego balu ISKIERKI.

Dziękujemy wszystkim, który zaangażowali się w przygotowania i realizację balu. To był cudowny czas, także dzięki Wam!

    • MDK „Szopienice – Giszowiec”: dziękujemy za kolejny rok współpracy i możliwość zabawy w tej cudownej przestrzeni.
    • Restauracja „Dworek pod Lipami”: dziękujemy za zadbanie o to, byśmy tego nie nie byli głodni oraz za pomoc na etapie realizacji balu.
    • Piekarnia Cukiernia Tadeusz Kwapisz: dziękujemy za cudowny tort, który uświetnił to wyjątkowe wydarzenie.
    • Akademia Tańca Salake: dziękujemy za cudowny występ, który oczarował publiczność.
    • nieMAPA: dziękujemy za przekazanie upominków dla naszych podopiecznych.
    • Fundacja „ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom”: dziękujemy za przekazanie cudownych książek, które zostały wręczone naszym podopiecznym.
    • Anna Mika Photography: dziękujemy za czujne oko, które uchwyciło piękne momenty w tym dniu.
    • Centrum Diagnostyki i Terapii Onkologicznej, Pracownia Radioterapii z Gliwic, Przedszkole Stary Ujazd, Szkoła Podstawowa nr 1 w Świerklanach: dziękujemy za zbiórkę prezentów na rzecz naszych podopiecznych.

Fundacja ISKIERKA organizuje od 2006 roku tego typu zabawy integracyjne, stwarzające chorym dzieciom i ich rodzinom okazje do poznania się, wspólnej zabawy, spotkania na neutralnym gruncie. To cykliczne, pełne atrakcji imprezy, będące naturalną grupą wsparcia. Bal Karnawałowy już na stałe wpisał się do iskierkowego kalendarza, a jego temat z każdym rokiem stanowi nie lada niespodziankę. Jego organizacja możliwa jest dzięki wsparciu darczyńców indywidualnych i biznesowych, którzy angażują się nie tylko finansowo, ale także przekazują prezenty dla dzieci.

 

Co to był za dzień! 11 grudnia 2019 roku na oddziale onkologicznym w Zabrzu mieliśmy przyjemność gościć czarodziei, rodem nie z tej bajki! W ich rolę doskonale wcieliła się niesamowita ekipa z Qubus Group! To nie pierwsza nasza wspólna przygoda, która jak zawsze spowodowała wiele radości i uśmiechu na twarzach naszych podopiecznych.

Ci niebywali goście magicznie wciągnęli naszych podopiecznych w zawiłą historię zaczarowanej fasolki i skradzionych różdżek. Każdy z młodych adeptów otrzymał własną magiczną różdżkę, dzięki której mali magowie mogli poznać tajemne techniki magii. Najdzielniejsi śmiałkowie brali udział w pojedynkach na zaklęcia. Zwieńczeniem warsztatów było nadanie różdżkom osobliwego wyglądu, tak aby każda była wyjątkowa, niepowtarzalna i prawdziwie czarująca. Wszyscy młodzi czarodzieje otrzymali także tematyczne upominki, wśród których znalazły się m.in. kubki i koszulki.

Sprawdźcie co wcześniej wyczarowaliśmy wspólnie z Qubus Group: Podopieczni ISKIERKI w Szkole Czarodziejów!

Dziękujemy Qubus Group Sp. z o.o. za tę cudowną wizytę i wyczarowanie tylu niesamowitych emocji!

Gala Eurobuild Awards na stałe wpisała się już do naszego iskierkowego kalendarza. To wyjątkowe wydarzenie, które skupia najbardziej prestiżowe firmy i osobowości rynku nieruchomości. Jego wyjątkowość przejawia się także w charytatywnym wsparciu wybranej organizacji. Już czwarty rok z rzędu organizatorzy zdecydowali, aby to właśnie Fundacja ISKIERKA została beneficjentem charytatywnej części tego wydarzenia.

Jest to dla nas ogromne wyróżnienie tym bardziej, iż tym razem odbyła się jubileuszowa, bo 10. Gala Eurobuild Awards 2019 (3 grudnia 2019 roku, Warszawa). Efekt przewyższył nasze najśmielsze oczekiwania!

W trakcie gali odbyło się wiele działań, dzięki którym można było finansowo wesprzeć naszą fundację. Całkowita kwota jaką udało się zebrać tego wieczoru to ponad 140 tysięcy złotych. Zostanie ona przeznaczona na dofinansowanie następujących projektów:

  • stworzenie portalu wiedzy dla rodziców dzieci z chorobą nowotworową,
  • Akcji LATO, czyli wyjazdów wakacyjnych dla naszych podopiecznych i ich rodzin,
  • zakup aparatu USG dla Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie.

Podczas ubiegłorocznej gali udało się zebrać ponad 160 tysięcy, które zostały wówczas przekazane na dofinansowanie zakupu wysoce specjalistycznego aparatu USG dla Szpitala Dziecięcego w Chorzowie oraz wyjazdów w ramach Akcji LATO 2019.

Serdeczne podziękowania kierujemy w stronę organizatora wydarzenia – Eurobuild CEE oraz wszystkich zaproszonych gości, którzy tego dnia podzielili się dobrem oraz wykazali się niezwykłą hojnością wspierając nasze działania. Dziękujemy za zaufanie dla naszych działań i wiarę w to co robimy.

Zapraszamy do zapoznania się z poprzednimi edycjami gali Eurobuild Awards.

 

 

Grudzień to wyjątkowy czas. Święta już tuż tuż, co sprzyja różnym akcjom związanym z pomaganiem i dzieleniem się dobrem. Jedną z takich akcji chcielibyśmy Państwu przedstawić, a jej autorami są pracownicy firmy TWINO.

4 grudnia 2019 roku w warszawskim biurze TWINO odbył się wyjątkowy kiermasz, podczas którego wystawione zostały produkty własnoręcznie stworzone przez zespół pracowników tej firmy. A wybierać było naprawdę w czym: od przepięknie wykonanych bombek, stroików świątecznych, smakowitych ciastek, po ceramiczne ozdoby choinkowe, okolicznościowe kartki i kurs Excela. Najważniejsze jest jednak to, że inicjatywa ta powstała oddolnie, angażując wszystkich pracowników, niemalże na każdym etapie powstawania i realizacji kiermaszu. Przy tym wszystkim czuć było niesamowitą energię i niezwykłą otwartość na nas i nasze działania.

Całkowita kwota jaką udało się zebrać tego dnia to blisko 2700 złotych. Kwota ta zostanie przeznaczona na dofinansowanie zakupu specjalistycznej pościeli (chroni dzieci przed zarazkami, pleśniami i alergenami) dla Oddziału Onkologii, Hematologii i Chemioterapii w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach.

Serdecznie dziękujemy firmie TWINO i wszystkim zaangażowanym pracownikom za tę niebywałą akcję, pełną radości, empatii i pozytywnej energii. Dziękujemy za wsparcie naszych podopiecznych!

Wyjazdy do Toskanii są czymś wyjątkowym w iskierkowym kalendarzu Akcji LATO. Czas, który wspólnie dzielimy przez te 10 dni pozwala nam nawiązać nowe relacje, podzielić się wrażeniami i wspomnieniami, wymienić doświadczeniami… po prostu być ze sobą w cudownych okolicznościach.

Tegoroczny wyjazd odbył się w terminie 11 – 20 października, kiedy to korzystając z cudownej włoskiej pogody staraliśmy się doświadczyć jak najwięcej, a uwierzcie nam, było co zwiedzać :) Piza, Siena, Volterra, Cinque Terre, Florencja… oraz niezapomniana wizyta w parku rozrywki Cavallino Matto, a to wszystko wypełnione cudowną energią grupy, która chętnie brała udział w proponowanych aktywnościach i wycieczkach. Jednym z nieodłącznych elementów naszej toskańskiej przygody jest wizyta w Fattoria I Collazzi Societa Agricola, czyli winnicy usytuowanej nieopodal Florencji, gdzie możemy przekonać się na własne oczy i uszy jak wygląda proces produkcji wina i oliwy.

Dzięki uprzejmości Pana Marka Kobiałki, Mecenasa Fundacji ISKIERKA, przez cały pobyt we Włoszech mogliśmy wypoczywać w apartamentach Tuscany Forever, usytuowanych w Saline Di Volterra. To dla nas wyjątkowe miejsce, pełne dobrej energii i niezwykle otwarte na nasze niecodzienne i szalone czasem pomysły.

W tym miejscu najlepiej będzie przytoczyć wypowiedzi uczestników wyjazdu, którzy nieomal z reporterską dokładnością podzielili się wrażeniami z tej fantastycznej przygody.

„Bardzo serdecznie dziękujemy za wspaniały wyjazd. Jesteśmy niezmiernie wdzięczni za możliwość przeżycia wspaniałej przygody. To były cudowne wakacje w przepięknej Toskanii. Pozdrawiamy wszystkich, którzy dołożyli wielu starań, abyśmy mogli oderwać się od trudnej codzienności i tam po prostu być. Dziękujemy!” 

Wojtek i Teresa Kupczak


„Każdy z nas marzył bądź marzy, aby pojechać do Toskanii. Warto marzyć, bo marzenia się spełniają. Dzięki wspaniałej Iskierce nasze marzenie się spełniło i w tym roku pojechaliśmy do słonecznej Toskanii. Żaden region Włoch nie ma w sobie tyle piękna, co właśnie Toskania. Niesamowite wręcz krajobrazy, średniowieczne miasteczka, ciągnące się przez wzgórza winnice, pola uprawne lub gaje oliwne otoczone są przeważnie dumnie spoglądającymi cyprysami…

Każdy nasz toskański dzień zaczynał się od zwiedzania okolicy bogatej w zabytki, słynne miasta i miasteczka jak: Florencja, Piza, Siena, Volterra, Cinque Terre – to był punkty na mapie naszej iskierkowej toskańskiej przygody. Zachwycające miasta z wielowiekową tradycją. Tu każdy dom, uliczka i kamień mają swoją niepowtarzalną historię. W Volterze o tej historii opowiadał nam iskierkowy przyjaciel Paolo, a w Sienie Pan Marek Kobiałka. Po całym dniu pełnym wrażeń,  siedząc wieczorem na tarasie można było podziwiać oświetloną w oddali Volterę i słuchać śpiewu ptaków… Pełny szaleństwa i niesamowitych wrażeń był dzień spędzony w parku rozrywki Cavallino Matto, a potem pyszna pizza i spacer brzegiem morza…

Nasze wakacje w Toskanii z Iskierką były wyjątkowe, bo to jest tak cudowne i niepowtarzalne miejsce na ziemi, że żadne, nawet najbardziej zapierające dech w piersiach zdjęcia nie oddadzą uroku Toskanii oraz naszych wspomnień, które pozostaną w nas na zawsze. To był cudowny czas i miejsce, które trzeba zobaczyć samemu… Dziękujemy Iskierce za to, że mogliśmy przespacerować się śladami historii, nacieszyć oczy pięknem Toskanii. Tuscany Forever to jest tak magiczne miejsce, gdzie chciałoby się zostać tam na dłużej…. na zawsze!”

Adrian i Paulina Kurowscy


„Do Włoch, dokładnie Saline di Volterra dojechaliśmy w sobotę po południu, mając za sobą około 20 godzin jazdy, z przerwą na nocleg w urokliwym mieście Villach. Mimo zmęczenia widoki, które zastaliśmy na miejscu i samo miejsce naszego wypoczynku – TUSCANY FOREVER, zachwyciły nas. Już pierwszy dzień pobytu we Włoszech był pełen emocji, ponieważ cała grupa udała się do  parku rozrywki  Cavallino Matto. Wszyscy świetnie się bawili, a po zabawie czekała na nas oryginalna włoska pizza.

Jakby emocji i atrakcji było mało, po pizzy pojechaliśmy na plażę. Niektórzy śmiałkowie zdecydowali się na kąpiel w morzu, mimo że nie było zbyt ciepło. W trakcie pobytu w Toskanii mieliśmy okazję zobaczyć kilka przepięknych miast: Florencję, Sienę, Volterę, oraz Pizę. Jednego dnia wybraliśmy się do Ligurii, gdzie odwiedziliśmy dwa z pięciu pięknie położonych nad brzegiem morza, urokliwych miasteczek: Monterosso, Vernazza.  

Jednego dnia nie dopisała pogoda i dzięki temu nauczyliśmy się robić włoskie ravioli, pokazała nam to bardzo ciepła i radosna babcia Włoszka – Pani Luizella. Cały pobyt w Tuscany Forever to niezapomniana przygoda. A to wszystko dzięki wielu ludziom – organizatorom, sponsorom, kochanym Paniom z Iskierki, które miały nad nami pieczę przez dziesięć dni oraz wszystkim uczestnikom tych wakacji. Bardzo DZIĘKUJEMY!”

Agata i Iwona Dębiec


„Wyjazd do Toskanii był jedną z najlepszych podróży w moim życiu. Zwiedzaliśmy piękne miasta takie jak: Siena, Florencja, Piza, Volterra, Monterosso czy Vernazza. Najbardziej podobała mi się wycieczka do parku rozrywki, gdzie było wiele radości i zabawy. Fantastycznie było także w Sienie, gdzie zobaczyłem przepiękną katedrę Duomo. Poznałem też wiele nowych osób. Podczas całej podróży nawet na chwilę się nie nudziłem. Dziękuję całej Iskierce za taki cudowny wyjazd!!!”

Adam Latusek

„W sobotnie przedpołudnie Toskania przywitała nas jesiennym, księżycowym krajobrazem, który bardzo szybko zmienił się w piękną oazę Tuscany Forever miejsce, które można podziwiać, zachwycać się architekturą, roślinnością, jednym słowem miejsce, w którym można się zakochać i przebywać znacznie dłużej. Tuscany Forever to luksusowe apartamenty, wille i miejsca wszelakiego odpoczynku dla rodziców, dzieci i każdego kto szuka włoskiego klimatu by się zrelaksować, ale również móc zakosztować okolicznych wrażeń.     

Nasze zaczęły się już następnego dnia od wizyty w parku Cavallino Matto, gdzie każdy mógł znaleźć atrakcje godne siebie począwszy od zabójczego Yucatana po jazdę na koniku. Na koniec kąpiel w morzu, z której skorzystali co prawda nieliczni, ale za to wzbudzili powszechny aplauz. Kolejny dzień to wizyta w wyjątkowym mieście, zdaniem niektórych najbardziej urokliwym i klimatycznym w całej Toskanii, a przynajmniej wśród tych, które mieliśmy okazję zobaczyć. Volterra mieszcząca się na wzgórzu i z pomocą fantastycznego przewodnika Paolo, odkrywająca przed nami swoje tajemnice i najciekawsze miejsca. Wąskie brukowane uliczki, liczne zabytki z czasów rzymskich, przepiękne wnętrza to z pewnością miejsce, do którego będziemy wielokrotnie powracać. W kolejnym dniu zbieraliśmy siły na następne intensywne dni. Nie nudziliśmy się bynajmniej wykonując własnej roboty ozdobne filiżanki i talerzyki dla tych, którzy tak bardzo uprzyjemnili nasz pobyt.

W środę zaczął się maraton. Rano przejazd do La Spezia i przesiadka na pociąg w kierunku Cinque Terre, miejscowości położonych nad morzem Liguryjskim, z charakterystycznymi kolorowymi domami przyklejonymi do nadmorskich klifów. Naszym celem były dwa miasta Monterosso i Vernazza z cudowną linią brzegową, falami rozpryskującymi się nad naszymi głowami i przepięknymi widokami gór połączonych z morzem. Obowiązkowe lody i przepyszna pizza były niewątpliwie uwieńczeniem dnia pełnego atrakcji.

Kolejny dzień, chyba najważniejszy, to wizyta w stolicy Toskanii, Florencji poprzedzona odwiedzinami w starej toskańskiej winnicy Collazzi oraz rezydencji rodem z XV wieku naszej ery. Florencja zachwyciła swoimi mostami, murami, katedrą, dzwonnicą i placami, po których można krążyć w nieskończoność. Nie przeszkadzały nam nawet tłumy ludzi, choć trudno sobie wyobrazić co musi się dziać w tym mieście w sezonie turystycznym. Nam udało się zobaczyć wszystko co chcieliśmy, zrobić zakupy i udać się na zasłużony odpoczynek. Bo już następnego dnia kolejny przystanek w Sienie, urokliwym mieście Toskanii z charakterystycznym muszlowatym kształtem Piazza del Campo, gdzie żałowaliśmy tylko że nie byliśmy w czasie corocznych odbywających się tam wyścigów konnych. Siena to również cudowna, przepiękna katedra Duomo, gdzie zastanawialiśmy się jakim trzeba być wielkim artystą, by stworzyć takie dzieło.  Aż żal, że Sieneńczykom nie udało się zrealizować ich planów budowy katedry większej od tej we Florencji. Ale wtedy to chyba brakłoby nam dnia by zobaczyć wszystkie atrakcje tego miasta.

I nawet się nie spostrzegliśmy, jak naszedł ostatni wieczór naszego toskańskiego pobytu. Nie obyło się oczywiście bez tańców, hulanek i swawoli, gdzie tak naprawdę poznaliśmy wszystkie nasze dobre strony. Przy okazji myślimy, że taka impreza powinna również otwierać każdy następny pobyt w tym miejscu. I tym sposobem zrobiła się sobota  –  dzień naszego wyjazdu. Oczywiście grupa była zgodna, że po drodze należy jeszcze odwiedzić kolejne charakterystyczne miasto – Pizę. Przybyliśmy więc, zobaczyliśmy i zdobyliśmy. Podtrzymaliśmy wieżę, więc powinna jeszcze trochę postać.

I tak się kończy toskańska piękna i cudowna opowieść, którą będziemy jeszcze bardzo długo wspominać. Wspólnie spędzony czas z fantastycznymi ludźmi, wspaniałymi dziewczynami tworzącymi fundację, które zapewniły nam tak wiele wrażeń będzie niezapomniany. To był wielki zaszczyt móc dołączyć do tej wielkiej wspaniałej fundacyjnej rodziny. Bawiliśmy się w sposób nie do opisania i brakuje słów by oddać wszystkie nasze uczucia i emocje, za które tak bardzo i z całego serca chcemy podziękować. Dziękujemy, za poświęcony czas, za włożoną pracę i trud w przygotowanie i perfekcyjne zorganizowanie, za wszystkie doznane wrażenia i pozytywną energię, z której będziemy czerpać siły jeszcze przez długi, długi czas. DZIĘKUJEMY!!!

Adam, Mateusz i Romek Latuskowie

 

„Ze względu na leczenie trwające jeszcze do końca lipca, a potem bardzo niską odporność Wojtek w tym roku nie miał prawdziwych wakacji. Dlatego bardzo się ucieszył, że będzie mógł pojechać do Toskanii i zaznać dodatkowo trochę słońca w październiku. Kompleks budynków Tuscany Forever na jednym z toskańskich wzgórz okazał się być przepięknym miejscem ze wspaniałą zielenią, pachnącym rozmarynem i z zapierającymi dech widokami przede wszystkim na pobliską Volterę, którą wkrótce mieliśmy okazję zwiedzić. Dzieciaki od razu były zachwycone trzema basenami, w tym jednym z rwącą rzeką. Następnego dnia Wojtek pomimo niesprzyjającej pogody nie mógł sobie odmówić wskoczenia do basenu, który znajdował się niedaleko naszych apartamentów. Wygoda i piękne wnętrza apartamentów dodatkowo nas zaskoczyły.

W trakcie pobytu mieliśmy okazję zwiedzić toskańskie miasta: Volterę, Florencję, Sienę i Pizę. Każde z tych miast zaoferowało nam inne wrażenia, przepiękne widoki i dziesiątki udanych zdjęć przy słynnym włoskim świetle. Udało nam się również wybrać na dłuższą wycieczkę do Cinque Terre na wybrzeżu liguryjskim i na własne oczy zobaczyć dwa z pięciu zapierających dech w piersiach miasteczek.

Musimy jeszcze wspomnieć, że system robienia zakupów do apartamentów na własnoręcznie przygotowywane przez nas posiłki to bardzo dobry pomysł. Zarówno Wojtek, jak i inne dzieci po niedawnym leczeniu miały problemy z apetytem lub zmienionymi przez chemię upodobaniami kulinarnymi. Taki system pozwalał nam mamom dostosować posiłki do tego, na co akurat miały ochotę dzieci.

Bardzo dziękujemy paniom z Fundacji Iskierka, które się nami opiekowały, za ogromne pokłady cierpliwości, za uśmiech i optymizm. Dzięki nim ten wyjazd był tak udany, a my będziemy go zawsze ciepło wspominać.

Dziękujemy również panu Markowi Kobiałce za udostępnienie apartamentów i umożliwienie nam spędzenia całego tygodnia w cudownym miejscu. Dziękujemy również pozostałym sponsorom, w tym firmie Panattoni – dzięki nim mogliśmy zwiedzić tak wiele przepięknych miejsc we Włoszech.”

Wojtek i Agnieszka Styś


„Na ten wyjazd czekałyśmy trzy lata i hura !!! W końcu się udało! Stan zdrowia Zuzi poprawił się na tyle, że mogliśmy pojechać na wycieczkę naszych marzeń. To co zobaczyliśmy nie da się w skrócie opisać, było naprawdę bajkowo. Poranki witały nas widokiem na wzgórza, a wieczorem widokiem na oświetloną Volterę. Wszystko było idealne, a szczególnie nasze Panie opiekunki i nasza niezastąpiona Pani doktor. Troszczyły się o nas i o nasze dzieci, włożyły całe Swoje serce do tego, żeby nam było jak najlepiej. Czuliśmy się bezpiecznie i za to bardzo dziękujemy. Tuscany Forever to raj na ziemi, a Toskania jest tak piękna, że dech zapiera w piersiach. Żal było wyjeżdżać i wracać do codzienności, ale będą wspomnienia i przyjaźnie na całe życie . Dziękujemy!”

Zuzia, Martyna i Jola Błachut


„Trudno słowami opisać to co zobaczyliśmy na własne oczy! Tam trzeba być, by poczuć ten klimat, poznać cudownych ludzi. Przez te kilka dni, mogliśmy zapomnieć o troskach i oddać się magii tego miejsca. DZIĘKUJEMY!!!”

Maks, Maciek, Mateusz i Regina Chuchro


W tym miejscu w imieniu całej grupy jak i zespołu Fundacji ISKIERKA, chcielibyśmy podziękować wszystkim zaangażowanym osobom i instytucjom, dzięki którym mogliśmy zrealizować tę wspaniałą toskańską przygodę. Specjalne podziękowania kierujemy dla:

Pana Marka Kobiałki – Mecenasa Fundacji ISKIERKA, który od lat gości nas w wyjątkowych apartamentach Tuscany Forever, zapewniając nam cudowny wypoczynek

Firmy Panattoni Europe – głównego sponsora, który finansowo wsparł realizację wyjazdu do Toskanii i tym samym umożliwił realizację podróżniczych marzeń naszych podopiecznych i ich rodzin

Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice w Pyrzowicach – za możliwość zorganizowania zbiórki, dzięki której mogliśmy sfinansować wyjazd podopiecznych do Toskanii

Paolo Moschi – naszego wieloletniego przyjaciela, który odkrył przed nami uroki Voltery, pokazując nam miasto oczami jego mieszkańca

Pana Roberta Mielżyńskiego – dzięki którego zaangażowaniu od lat bezpłatnie gościmy w urokliwej winnicy Fattoria I Collazzi Societa Agricola

Fattoria I Collazzi Societa Agricola – za zaproszenie, niesamowitą gościnność i uchylenie rąbka tajemnicy procesu produkcji wina i oliwy

Kaliny Fabin – Czepiel – niezastąpionej Pani Doktor, która błyskawicznie i profesjonalnie reagowała w każdej wyjątkowej sytuacji, dbając, z ogromnym uśmiechem na twarzy, o bezpieczeństwo wszystkich uczestników

Tuscany Forever i wspaniałych osób Pani Elwiry Sokołowskiej, Marii, Agnieszki i Tomka – którzy z ogromną otwartością reagowali na każdą naszą potrzebę, dbając by ten czas spędzony na terenie Tuscany Forever był dla nas niezwykle komfortowy

Luizelli – naszej niezastąpionej włoskiej przyjaciółki, która od samego początku towarzyszy nam na miejscu, a w tym roku dodatkowo przygotowała dla nas niezapomniane warsztaty z lepienia ravioli, połączone z przepyszną degustacją

wsparcie projektu

Za nami kolejne marzenie, które udało się zrealizować w ramach projektu „Z Toyotą w Świat”. Tym razem nasza podopieczna Nikola, wraz z rodziną, odwiedziła Trójmiasto (12-15 września 2019 r.) by złapać ostatnie tego lata promienie słońca i pozytywnie naładować się przed zbliżającą się jesienią i zimą. Wyjazd był bardzo wzruszający, bo było to pierwsze w życiu spotkanie Nikoli z morzem.

A poniżej kilka zdań, z opowieścią o tym niezapomnianym wyjeździe, widzianym oczami naszej cudownej rodzinki :)

Pierwszego dnia, zaraz po zameldowaniu się w Hotelu Mercure Gdańsk Posejdon, biegusiem udaliśmy się na plażę, aby zobaczyć wymarzone morze. Potem był długi spacer brzegiem do Sopotu, na molo. Byłam prze-szczęśliwa. Radości nie było końca!

Drugiego dnia udaliśmy się do Gdyni, na rejs statkiem pirackim „Dragon”. Pierwszy raz w moim życiu płynęłam statkiem. Później poszliśmy na plażę i były budowle z piasku i wygłupy na plaży. Po szaleństwach pojechaliśmy na punkt widokowy pod nazwą „Kamienna Góra”, na który wjeżdżaliśmy wyciągiem. Widoki ze szczytu były cudowne. Później poszliśmy do Akwarium Gdyńskiego, gdzie było pełno zwierzątek, żyjących w morzu, o których istnieniu nie mieliśmy nigdy pojęcia.

Dzień trzeci spędziliśmy w Gdańsku. Zaczęliśmy od zwiedzenia latarni morskiej w Nowym Porcie. Później udaliśmy na na koło widokowe „Amber Sky”, które umożliwiło nam oglądanie pięknych budowli i miasta Gdańsk. Po drodze na pokład statku zatrzymaliśmy się na pięknej karuzeli z końmi oraz dorożkami. Statek o pięknym imieniu „Małgorzata” zawiózł nas na Westerplatte, gdzie kupiliśmy troszkę pamiątek i zwiedzaliśmy. Wróciliśmy statkiem do Gdańska, gdzie już pod koniec dnia udało nam się zobaczyć most zwodzony i odbyć jeszcze jedną rundę kołem widokowym, ale tym razem w nocy, przy oświetlonym mieście. Widoki były cudowne i przepiękne.

Ostatni dzień zaczęliśmy od pożegnania się z naszym pięknym Bałtykiem. Mama i tata z siostrą zbierały muszelki, a ja z Ciocią Anetką i drugą siostrą budowaliśmy z piasku budowle. W drodze do domku zatrzymaliśmy się w Gdyni, w Centrum Experyment. Ile tam było fajnych rzeczy! Uczyłam się o udzieleniu pierwszej pomocy i reanimacji. Robiliśmy różne eksperymenty i doświadczenia.

Dziękujemy ślicznie Toyota- Czajka za udostępnienie samochodu, który pozwolił nam poruszać się po Trójmieście oraz dojechać do Trójmiasta i wrócić bezpiecznie do domku.

Dziękujemy Fundacji ISKIERKA, która sponsorowała i zaaranżowała cały nasz wyjazd wraz z cudownymi atrakcjami. Jesteście cudowni! Dziękujemy naszej kochanej i niezastąpionej „cioci Anetce „, która była z nami .

My cieszymy się, że Nikola wraz z rodziną wróciła pełna dobrej energii i wielu ciekawych wrażeń! Dziękujemy naszemu wieloletniemu partnerowi projektu Toyota – Czajka, który od samego początku wspiera nas w realizacji podróżniczych marzeń naszych podopiecznych.

Hotelowi Mercure Gdańsk Posejdon dziękujemy za przyjęcie, pomoc w organizacji wyjazdu i ugoszczenie nas na specjalnych warunkach. Dziękujemy Wam za cudowny czas!

 

Wsparcie projektu

Cóż to był za wyjazd! 4 dni (5-8 sierpnia 2019 r.) spędzone w malowniczym Krakowie. Wypełnione uśmiechami, zwiedzaniem, pysznym jedzeniem i przede wszystkim cudowną atmosferą, która sprawiła, że cała rodzina wróciła pełna wrażeń i pozytywnych emocji. A wszystko zaczęło się od projektu, jaki złożyła Monika z marzeniem wyjazdu do Krakowa w ramach akcji „Z Toyotą w Świat”. Sprawdźcie co ciekawego wydarzyło się w tym historycznym mieście.

Dzień pierwszy (5. sierpnia)

Po przyjeździe do Krakowa, zakwaterowaniu i pierwszym wspólnym obiedzie, Monika wraz z rodziną i Justynką, z zespołu Fundacji ISKIERKA, udali się zobaczyć słynnego Smoka Wawelskiego. Nie mogło zabraknąć także spaceru wzdłuż Wisły, a wieczorem czas upływał przy grach planszowych.

Dzień drugi (6. sierpnia)

Wszyscy wypoczęci i pełni energii udali się do zoo, gdzie Monice najbardziej spodobały się żyrafy. Na Kazimierzu czekał pyszny obiad, a później cała rodzina wraz z Justynką udała się na zwiedzanie tej zabytkowej dzielnicy. Popołudnie upłynęło wśród magicznych atrakcji Ogrodu Doświadczeń, gdzie cudowna Pani przewodnik zaopiekowała się całą grupą, prezentując najlepsze atrakcje.

Dzień trzeci (7. sierpnia)

To był dopiero dzień pełen wrażeń! Monika wymarzyła sobie, aby w trakcie wyjazdu udać się do Aquaparku. Kraków i mieszczący się tam park wodny był na to świetną odpowiedzią. Przed południem wszyscy zameldowali się na miejscu, gdzie przez kilka godzin szaleli do woli, a najbardziej oczywiście Monika – pełna radości i ekscytacji. Później tylko szybki obiad, bo po południu czekała kolejna atrakcja jaką była wizyta w Żywym Muzeum Obwarzanka. Monika razem ze starszą siostrą Asią i mamą upiekły swoje własne obwarzanki i dowiedziały się przy okazji wielu ciekawostek jak np. fakt, iż w ciągu każdej nocy w 8 piekarniach w Krakowie i okolicach wypieka się aż 150 tysięcy obwarzanków. Wieczorem Monika z rodzeństwem była w kinie na „Królu Lwie” – co było bardzo wzruszającym zwieńczeniem tego dnia.

Dzień czwarty (8. sierpnia)

Ostatni dzień upłynął na zakupach, gdzie Monika zaopatrzyła się w pamiątki dla każdego członka rodziny. Chyba nie zapomniała o nikim :) Potem cała grupa pojechała do Łagiewnik, gdzie przewodnikiem była Siostra Ignacja i opowiedziała o życiu św. siostry Faustyny. Po tej ostatniej atrakcji przyszedł czas na powrót. Wszyscy wrócili zmęczeni, ale przede wszystkim szczęśliwi i pełni dobrej energii.

To był dobry czas, pełen wzruszeń, radości i miłości, która jest bardzo obecna w rodzinie Moniki. Dla nas, dla Justynki to także czas ładowania baterii, nawiązywania bliższych relacji i doświadczania tego co najważniejsze, uroków rzeczy prostych, otwartości i niezwykłego ciepła płynącego z tej cudownej rodziny.

A tak wyjazd prezentował się oczami Moniki:

„Bardzo serdecznie dziękujemy wszystkim za ten wyjazd! Zwiedziliśmy dużo ciekawych miejsc. Widzieliśmy Wawel, Smoka Wawelskiego, byliśmy w super Aquaparku, a także zoo, gdzie zobaczyliśmy dużo fajnych zwierząt. Byliśmy także na krakowskim rynku, gdzie zwiedziliśmy Sukiennice oraz kupiliśmy dużo fajnych pamiątek. Dziękujemy jeszcze raz wszystkim, którzy przyczynili się do tego wyjazdu i że mogłam tam pojechać z całą rodziną.”

Serdecznie podziękowania kierujemy do:

  • Toyota Auto – Czajka: partnera projektu, który od samego początku wspiera nas w realizacji podróżniczych marzeń naszych podopiecznych
  • Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie: za możliwość nieodpłatnego zwiedzania Ogrodu Doświadczeń im. Stanisława Lema
  • Parku Wodnego w Krakowie: za wodne szaleństwa
  • Żywego Muzeum Obwarzanka w Krakowie: za cudowną frajdę w tworzeniu własnych obwarzanków
  • Ogrodu Zoologicznego w Krakowie: za możliwość podziwiania wspaniałych zwierząt
  • Siostry Ignacji ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia: za oprowadzenie po Sanktuarium Bożego Miłosierdzia Kraków – Łagiewniki

 

Wsparli nas: