Marzeniem 3 letniego Kubusia była zjeżdżalnia ogrodowa z domkiem oraz huśtawką. Karuzele czy piaskownica nie wzbudzały nigdy aż takiego entuzjazmu, jak właśnie zjeżdżalnie! Jesienią zeszłego roku Kuba zachorował na białaczkę. Sezon wakacyjnych harców na świeżym powietrzu, a osłabiona odporność organizmu po chemioterapii nie pozwala Kubie na odwiedzanie ogólnodostępnych placów zabaw. Teraz razem z Filipem, bratem bliźniakiem mogą bawić się i zjeżdżać do woli na własnym podwórku. 17 lipca w ich rodzinnym domu w Siewierzu, dzięki wsparciu bytomskiego „Praktikera” marzenie Kubusia się spełniło!

Ależ była niespodzianka i radość! Tata trochę się przeraził, bo to aż tyle elementów do zmontowania, a czas ucieka. Kuba wyszedł tylko na kilkudniową przepustkę z Chorzowskiego Centrum Pediatrii i Onkologii. Ale chłopcy mocno kibicowali tacie i nawet podejmowali poważne próby wbijania gwoździ

Bardzo dziękujemy dyrekcji „Praktikera” w Bytomiu za pomoc w realizacji marzenia Kubusia (50% rabat dla Fundacji). Koszt prawie 1400 zł przy wydatkach związanych z chorobą przekraczał możliwości finansowe rodziców. Teraz radość jest podwójna – bliźniacza. Kubuś już nie może się doczekać kolejnego powrotu do domu. Do mamy, taty, dwóch starszych sióstr, Filipa i ich wspólnych zabaw na wymarzonej zjeżdżalni…