Pod koniec września udało nam się zrealizować jeszcze jedno wyjątkowe marzenie. Nasza podopieczna Patrycja Janus bardzo pragnęła mieć własnego psa. Teraz ta mała, puchata istotka o imieniu Majka, dostarcza Partycji i jej rodzinie wiele radości oraz wrażeń:

„Odkąd na wiosnę u mojej babci pojawił się piesek, bardzo marzyłam o własnym. Ciągle chodziłam do babci bawić się z Korą. Nadal bardzo ją kocham, ale nie muszę  już jej tak często odwiedzać, ponieważ dzięki Fundacji Iskierka spełniło się moje największe marzenie i pisząc to Majka skacze mi pod nogami i cieszy się razem mną. Dziękuję! Jestem bardzo szczęśliwa, że jest ze mną ta małą, szalona iskierka.:).”