tottota.jpg patroni_medialni.gif

Kolejna wyprawa w ramach projektu "Toyotą w Świat" była spełnieniem marzenia Kubusia Szymalaka. Bardzo lubi dinozaury i inne zwierzęta. Z pomocą mamy przygotował piękną pracę w której opowiedział nam o swoich ulubieńcach, których nigdy nie widział. 

Na wycieczkę, która odbyła się 6-9 maja 2010 zaprosił swoją młodszą siostrę Jagódkę, mamę Monikę oraz babcię Wandę. Bałtów przywitał nas jak zwykle gościnnie. Dzięki dyrekcji JuraParku Kuba miał osobistą Przewodniczkę - przemiłą Panią Grażynę Lenart, którą oprowadziła go jak gościa honorowego po krainie niezwykłych atrakcji Bałtowa. 

Po kilku godzinach jazdy komfortową Toyota Verso - udostępniona na potrzeby projektu przez Czajka-Auto Sp. z o.o. dojechaliśmy późnym popołudniem do malowniczej krainy w okolicach Ostrowca Świętokrzyskiego. Pierwszą niespodzianką dla Kubusia była jazda konna w Krainie Koni. Dzielnie trzymał się w siodle konika polskiego a przejażdżka sprawiła mu wiele radości. Następnego dnia rano pierwsze kroki skierowaliśmy do krainy dinozaurów w Jura Parku. Naturalnej wielkości prehistoryczne zwierzęta zrobiły na dzieciach ogromne wrażenie.Pani Grażynka opowiadała wiele bardzo ciekawych historii i oprowadzała po wszystkich atrakcjach bałtowskiej krainy: m.in. zwierzyńcu po którym jechaliśmy oryginalnych żółtym amerykańskim school busem. Kubuś mógł poznać z bliska wiele gatunków zwierząt, a niektóre nawet pogłaskać i nakarmić. Bałtów zwiedziliśmy także super kolejką, która zabrała nas na spływ tratwami rzeką Kamienną. Kubusiowi i jego siostrze bardzo podobał się plac zabaw, na którym dzielnie - własnoręcznie wykopywali szkielet dinozaura oraz liczne atrakcje parku rozrywki. Po intensywnych dwóch dniach wyruszyliśmy w drogę powrotną, pełni wrażeń i wspaniałych emocji.


Specjalne podziękowania:

Jerzy Czajka, Czajka-Auto Sp. z o.o. za super samochód
"Zajazd Pod Jarem" w Bałtowie za gościnność
Stowarzyszenie "Delta" oraz Stowarzyszenie "Bałt"
za serdeczność i pomoc w realizacji wyjazdu
Grażyna Lenart i Marek Rej za wyjątkowe przyjęcie
naszego małego podróżnika