Sezon wakacyjny w pełni, dlatego naszym podopiecznym zaproponowaliśmy cztery obozy wakacyjne. Pierwszy z nich odbył się od 16 do 19 czerwca 2011 do malowniczego Drezna. Było zwiedzanie, zabawa, odpoczywanie a także integracja z naszymi zachodnimi sąsiadami. Wrażeń mnóstwo - ale o tym już najlepiej opowiedzą sami uczestnicy:

"Jeszcze raz chcielibyśmy podziękować za wspaniałą przygodę jaką była wycieczka do Drezna. Trudno jest wybrać "coś" co nam się podobało czy zrobiło wrażenie, gdyż cała wycieczka była przygotowana wspaniale w najdrobniejszych szczegółach. Zarówno przejazd autokarem, który był prowadzony wprawną i opanowaną ręką. Podobał nam się Hostel LeLaLu, w którym czuło się rodzinna atmosferę i pozwolił nabrać siły na nowe wrażenia. Smaczne i różnorodne posiłki w gronie ludzi miłych i sympatycznych. Niezapomniane atrakcje: Żegluga statkiem wycieczkowym, który pozwolił na spokojne podziwianie okolic Drezna i poznanie innych ludzi (zarówno Palaków i Niemców) którzy jak my mają podobne problemy i rozterki (choć troszkę w innej otoczce - niedostępne w naszym kraju). Podziwianie architektury "Starego Miasta" wsłuchując się w bardzo ciekawe historie przekazywane przez przesympatyczną panią Jadwigę - (jeżeli to możliwe, chcielibyśmy przekazać pozdrowienia dla pani Jadwigi przy najbliższym Waszym spotkaniu). Zabawy na wolnym powietrzu, zarówno w Dreźnie, jak również w parku rozrywki w drodze powrotnej. To tylko te co przychodzą od razu na myśl. Innym wymiarem, jaki miał dla nas znaczenie, to poznanie nowych ludzi, wymiana doświadczeń czy wiadomości pomiędzy rodzinami z innych miejsc. Kilkudniowe przebywanie w zamkniętym gronie, pozwala na lepsze poznanie nowych osób i podjęcie tematów na które nie ma czasu podczas przelotnych spotkań."

Pozdrowienia i podziękowania dla Organizatorek i Opiekunek Fundacji
"Iskierka", za miłe wspomnienia i niezapomnianą przygodę od
całej rodziny Zadorożnych: Kamila, Reni i Tomka.

"BARDZO BARDZO DZIĘKUJEMY ZA WSPANIAŁY WYPOCZYNEK, ZA WSPANIAŁE DNI JAKIE RAZEM SPĘDZILIŚMY. PO RAZ KOLEJNY JESTEŚMY BARDZO ZADOWOLENI Z NASZEGO WSPÓLNEGO WYPOCZYNKU. W DREŹNIE BARDZO NAM SIĘ PODOBAŁY NASZE WSPÓLNE WYCIECZKI. JESTEŚMY NAPRAWDĘ ZAFASCYNOWANI WASZYMI POMYSŁAMI I ZAWSZE BĘDZIEMY WAM WDZIĘCZNI ZE NIGDY O NAS NIE ZAPOMINACIE…"

Anna Nocoń, mama Julki i Kamili

"Witam. W dniach od 16 do 19. 06 .2011r. byliśmy W Dreźnie. Zafundowała nam to "ISKIERKA' Pojechaliśmy autokarem troszkę się obawiałam tej długiej podróży ale wszystko było ok . Dzieci oglądały bajki a kto chciał mógł się zdrzemnąć .W Dreźnie przywitała nas "KACZA" to ksywka naszej przewodniczki która gościła nas później w swoim domu. Zamieszkaliśmy w hostelu "LA LE LU" w BAMBUSOWYM pokoju a Mikołaj grał na bambusowej ramie od łóżka jak na dżambie .Drezno okazało się inne niż myślałam. Nie było sztywnego niemieckiego porządku, tam wszyscy byli "na urlopie" . Może dlatego że trafiliśmy na trzy dni święta, a może nie? Ludzie byli mili, Drezno było piękne, zawarte znajomości z niemieckimi rodzinami były bardzo przyjemne. Dobrze że mieliśmy tłumaczy. choć dzieciom nie był on potrzebny i tak się rozumieli i świetnie ze sobą bawili .Mikołajowi najbardziej podobał się ostatni dzień, pojechaliśmy na ogromny plac zabaw a dzieci szalały tam 4 godziny i tak wszystkiego chyba nie zaliczyły .Wyprawa do Drezna była SUPER . Bardzo dziękujemy za nią "ISKIERCE" i czekamy na następną." 

Lidia i Mikołaj Sobania

" Na wycieczce w Dreźnie było bardzo fajnie, można było poczuć rodzinną atmosferę. Było tak na "luzie", a kogo nie było ten może żałować" ;) 

Dawid Siedlaczek