Od naszego powrotu z malowniczej Toskanii minęły już 3 tygodnie. Udało nam się co prawda przyzwyczaić do jesiennej aury, choć trzeba przyznać, że nie było to takie proste ;) Toskania i jej okolice okazały się bowiem przepięknym miejscem, pełnym urokliwych krajobrazów, pysznego jedzenia oraz niezwykle otwartych i życzliwych ludzi. Nie sposób nie zakochać się we włoskim stylu życia, który niezwykle przypadł nam do gustu. Każdy dzień spędzony we Włoszech zwiastował w nowe niespodzianki, które wypełniały nasz czas od rana do wieczora. Czasem zmęczeni po całym dniu zwiedzania nie potrafiliśmy doczekać się kolejnego dnia i nowych przygód, a jest co wspominać. Zresztą sami przeczytajcie ;) W podróży do Włoch zatrzymaliśmy się w urokliwym Klagenfurcie, gdzie wieczorem udaliśmy się na wspólny spacer by rozprostować nogi po godzinach spędzonych w autokarze. Następnego dnia, zaraz po śniadaniu kontynuowaliśmy podróż, by jak najszybciej dotrzeć do miejsca docelowego. A gdy już dotarliśmy to naszym oczom ukazały się piękne apartamenty Tuscany Forever, gdzie na specjalne zaproszenie mecenasa Fundacji, Pana Marka Kobiałki, mogliśmy spędzić te fantastyczne dni.

W niedzielę czekały na nas nie lada emocje, a to za sprawą Cavallino Matto, czyli parku rozrywki, gdzie każdy bez względu na wiek znalazł coś dla siebie. Po godzinach jeżdżenia rollercoasterami czy ścigania się na rock’n’rollowej karuzeli w rytm muzyki Elvisa Presleya, udaliśmy się na zasłużone plażowanie ;) Woda, cieplejsza niż w Bałtyku, długo nie musiała zachęcać do kąpieli. Poniedziałek spędziliśmy na podróżowaniu koleją, a dokładniej odkrywając uroki Parku Narodowego Cinque Terre, gdzie właśnie pociąg jest najlepszym środkiem lokomocji. Najbardziej utkwiła nam w pamięci pyszna pizza, którą pałaszowaliśmy nad brzegiem Morza Liguryjskiego. Tego trzeba spróbować :) W kolejnych dniach staraliśmy się poznać historyczne oblicze Toskanii. Wycieczki do Sienny i Volterry obfitowały we wspaniałą architekturę, która pozwoliła nam przenieść się do dawnych czasów, gdzie na włoskich ulicach pełno było kupców i renesansowych artystów. Nie zabrakło też wątku literackiego, czyli słynnej powieści Księżyc w Nowiu, której akcja dzieje się we wspomnianej Volterze. Dodatkową atrakcją okazały się słynne już pączki, których poszukiwania spokojnie mogą dorównać poszukiwaniom złotego pociągu w Wałbrzychu.

Czwartek upłynął nam pod znakiem winnic, a dokładniej jednej z najsłynniejszych włoskich winnic – Collazzi, gdzie na zaproszenie gospodarzy czekało nas zwiedzanie malowniczej willi oraz degustacja pysznych win. Wprowadzeni w klimat włoskiego stylu życia udaliśmy się do Florencji, by przemierzać wąskie uliczki, spróbować słynnych włoskich lodów czy zrobić najpotrzebniejsze zakupy w postaci pasków i torebek :) Będąc w Toskanii nie można przegapić wizyty w Pizie, gdzie Krzywa Wieża wciąż imponuje i zachęca do pozowania w wymyślnych pozach. Ten dzień zakończył się pełnym ciepła i uroku spotkaniem z dziećmi i ich opiekunami ze stowarzyszenia mieszczącego się w Saline di Volterra. Wspólnie bawiliśmy się w rytm włoskich hitów, jedząc domowej roboty pizzę, tiramisu oraz czekoladowe lody. Nie brakowało chętnych na dokładkę ;) Ostatniego dnia, kiedy nasz czas zajmowało pakowanie i rozmyślanie nad powrotem do Polski, część z nas korzystając ze wspaniałej pogody, plażowała nad basenem.

Podczas tych kilku dni towarzyszył nam światowej sławy fotograf Tomek Sikora, który wraz z żoną Małgorzatą przygotowali warsztaty fotograficzne. Okazało się to fantastycznym wydarzeniem, z którego zrodziły się magiczne fotografie, a każdy z uczestników mógł poznać warsztat pracy fotografa. Efektem tego pełnego ciepła spotkania będzie wyjątkowy kalendarz ISKIERKI na 2017 rok. Pan Tomek przez te wszystkie dni czujnym okiem aparatu śledził nasze wędrówki, dzięki czemu utrwalił towarzyszące nam emocje.
Pomimo tęsknoty za bliskimi, niełatwo było się pożegnać z Toskanią i tym co nam zaoferowała. Krajobrazy, kuchnia, architektura i mieszkańcy są najlepszą wizytówką tego miejsca. Miejsca, gdzie do tej pory wracamy we wspomnieniach. Ciao!

 

Zapraszamy do przeczytania relacji naszych ISKIERKOWYCH rodzin :)

Wyjazd do Toskanii to podróż naszego życia! Już w autokarze trudno było nam uwierzyć, że dzieje się to naprawdę. Wspólnie spędzony czas ze wspaniałymi ludźmi będziemy zawsze pamiętać i miło wspominać.Cieszyliśmy się pięknymi widokami, zwiedziliśmy zapierające dech w piersiach miejsca i zakątki bajecznej krainy czyli Włoch. „To dla nas zaszczyt mieszkać w Tuscany Forever” mówi mama. Towarzystwo doborowe,zgrane i zawsze pomocne. Poznałam włoską kuchnie, córka polubiła pizzę, a te lody i kawa była pyszna. Pięknie było nad morzem i w Cavallino Matto wiele wrażeń i emocji. Bawiliśmy się MEGA bosko! Dziękujemy z całego serca wszystkim, którzy zorganizowali ten wyjazd – za poświęcony czas, trud,opiekę i profesjonalną organizację. Dzięki Iskierka za fantastyczny odpoczynek.
Pozdrawiamy. Ewelina i mama Grażyna Plopa

Toskania naszym zdaniem to jedno z najpiękniejszych miejsc w Europie. Wspaniałe krajobrazy, zielone pagórki, urokliwe miasteczka i wspaniali ludzie. Brak słów, aby opisać to wszystko co zobaczyliśmy. Ktoś spyta: Co nam taki wyjazd dał? Odpowiemy wtedy: Odnalazłyśmy tam ciszę i spokój, taki wewnętrzny spokój, który był nam tak bardzo potrzebny. Dziękujemy Pracownikom Fundacji ISKIERKA za zorganizowanie tak wspaniałego wyjazdu.
Amelia z mamą

Szczególne podziękowania również dla:
Pana Marka Kobiałki za udostępnienie swoich apartamentów, Panu Tomaszowi Sikorze i jego małżonce za pouczające warsztaty i wspaniałą pamiątkę, w postaci przepięknych zdjęć, Panu Robertowi za możliwość zwiedzania  winnicy, degustację :) Lokalnemu Stowarzyszeniu, że mimo niepogody zorganizowali nam super, hiper wieczór, no i te Tiramisu:) Panom kierowcom za bezpieczną podróż, no i że wytrzymali z nami w autokarze. Wszystkim uczestnikom za wspaniałą zabawę. Pozdrawiam!
Aneta Grot

Dziękujemy: Panu Markowi Kobiałce za możliwość spędzenia czasu w tak urokliwym miejscu jak Tuscany Forever, Iskierkom za organizację i zaangażowanie wyjazdu oraz pobytu we Włoszech, a Panu Tomkowi Sikorze i Pani Małgosi za fotograficzną przygodę. Każdy dzień był pełen atrakcji dla najmłodszych oraz ich opiekunów. Zwiedziliśmy piękne miejsca: Siena, Cinque Tere, Voltera, Florencja, Piza … Dzieciom najbardziej podobały się kąpiele w morzu i basenach oraz park rozrywki w Cavallino Matto. Wieczorek taneczny z włoskimi dziećmi, lody i pizza to kolejne niezapomniane atrakcje.
Ten wyjazd pozostanie w naszej pamięci na zawsze.
Dziękujemy Agnieszka Grab i Szymon z Amelią G/Krab :)
Cudownie spędzony czas, piękne widoki, wspaniali ludzie i Iskierkowe anioły dbające  o każdy szczegół. Podziękowania dla wszystkich, którzy przyczynili się do naszego wyjazdu. Dziękujemy za to, że jesteście. Pozdrowienia dla całej kadry. DZIĘKUJE ZA ZAANGAŻOWANIE I WSPARCIE.
Iwona, Kacper i Patrycja Kwapień.
Dziękujemy wszystkim „Iskierkowiczom ” i przyjaciołom Fundacji za zorganizowanie wspaniałego wyjazdu do Tuscany Forever. Dzięki temu mogliśmy spędzić siedem cudownych dni w malowniczych okolicach Toskanii, zwiedzić Florencję, Pizzę, malowniczą Cinnque Terrę czy popływać w ciepłym morzu. Te siedem dni było naprawdę bajecznych i mimo, że pogoda czasem płatała nam figle to dzięki dobrym humorom i pomysłowości wszystkich, wyjazd był naprawdę udany i na długo pozostanie w naszej pamięci. Myślę, że jeśli gdzieś na Ziemi są anioły to na pewno można je spotkać w Fundacji Iskierka :) DZIĘKUJEMY BARDZO !!!
Zuzia z mamą i bratem