7 września, w nocy, ponad czterdziestoosobowa podekscytowana grupa pod opieką Beatki, Joli i Agi wyruszyła nad polskie morze. Pierwszym miłym zaskoczeniem był chomik na pokładzie. Dokładnie tak! Zuzia zabrała swojego małego przyjaciela, by z ISKIERKĄ zwiedzał świat. Rewal przywitał nas zachmurzony i kapryśny, zatem przez dwa dni przekonywaliśmy Słońce, że jesteśmy tak spragnieni jego promieni, że pięknie zaświeciło. Na przemian zwiedzaliśmy, spacerowaliśmy po okolicy, bawiliśmy twórczo i graliśmy
w planszówki.


Koleją wąskotorową dotarliśmy do Niechorza, a tam zobaczyliśmy Motylarnię, Muzeum Figur Woskowych, wystawę klocków Lego i weszliśmy na sam szczyt latarni morskiej. Są różne wersje ile było schodów, ale dużo!


Niedziela upłynęła nam na warsztatach, grach planszowych i planowaniem wieczornej potańcówki, której inicjatorką była Iga. Niedaleko naszego miejsca pobytu odwiedziliśmy Park Wieloryba, gdzie dowiedzieliśmy się wiele ciekawostek z życia zwierząt morskich i wyszaleliśmy się na dmuchańcach. Popołudnie część grupy spędziła więc na basenie, a reszta na plaży, bądź dekorując salę na onkodyskotekę. Szczególna pochwała należy się dla Pani Marty Czarneckiej, która wraz z Jolą stworzyła salę marzeń. Wieczorem parkiet zapełnił się po brzegi, a DJ Aguska grała wedle życzeń zgromadzonych tancerzy i oczywiście piosenkarzy, bo dzieci świetnie znały każdy tekst piosenki. Po blisko dwóch godzinach szaleństw wszyscy zasnęli kamiennym snem.

Kolejnego dnia wybraliśmy się do Kołobrzegu, gdzie sporą część czasu przeleżeliśmy wygrzewając się na plaży, zwiedziliśmy okolicę lub po prostu zjedliśmy pyszną rybkę. Na koniec wycieczki odbyliśmy rejs po morzu statkiem o nazwie „Wiking”.

Ostatni dzień zdecydowaliśmy spędzić na integracji. Każde dziecko dostało drewnianą skrzyneczkę, do której zbieraliśmy skarby znalezione na plaży podczas wspólnego leżakowania, pływania i zakopywania Joli piaskiem, która za sprawą dzieci i dwóch energicznych tatusiów stała się ogromnym krokodylem. Popołudniowe warsztaty poświęcone były dekorowaniu pudełek i trzeba przyznać, że dzieci wykazały się nie lada talentem i fantazją. Wieczorem doszła do nas szczęśliwie przesyłka i każdy uczestnik wyjazdu otrzymał nową iskierkową koszulkę, w której wszyscy wystąpili na pożegnalnej dyskotece. Z żalem udaliśmy się do łóżek, gdyż rano czekał nas powrót do domu.
FundacjaIskierka2

W ciągu tych kilku dni spędziliśmy czas na dobrej zabawie, ciepłych rozmowach
i integracji. Te chwile na długo pozostaną w naszych sercach.
Dziękujemy – Beatka, Jola i Aga.
FundacjaIskierka1

Dziękujemy również sponsorom, którzy umożliwili nam wyjazd nad Bałtyk, czyli firmom Nexteer Automotive Poland Sp. z o.o., SEGRO Poland Sp. z o.o., QlikChorzowsko-Świętochłowickiemu Przedsiębiorstwu Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o.