Od 6 do 15 października w ramach Akcji Lato uczestniczyliśmy w niezapomnianym wyjeździe do słonecznej Toskanii.  Dla naszych podopiecznych oraz ich rodzin ta przepiękna malownicza kraina historyczna w środkowych Włoszech okazała się wspaniałym miejscem na wspólne spędzenie wakacji, zwłaszcza, że pogoda sprzyjała realizacji najbardziej zwariowanych atrakcji przygotowanych przez ekipę Fundacji. Zwiedziliśmy piękne miejsca, do których wciąż powracamy we wspomnieniach! Ale po kolei…Piątą już toskańską przygodę rozpoczęliśmy 6 października. W naszej podróży mieliśmy przystanek w Klagenfurcie, gdzie po kolacji udaliśmy się na wspólny spacer nad pobliskie jezioro. Kolejnego dnia kontynuowaliśmy podróż. Droga była kręta i bardzo górzysta, a co za tym idzie – widoki nieziemski. Gdy zobaczyliśmy wąskie uliczki, latarnie, skutery i okiennice wiedzieliśmy jedno: JESTEŚMY WE WŁOSZECH! 7 października szczęśliwie dotarliśmy do celu. Dzięki uprzejmości Pana Marka Kobiałki, Mecenasa Fundacji ISKIERKA, przez cały pobyt we Włoszech mogliśmy wypoczywać w apartamentach Tuscany Forever, usytuowanych w Saline Di Volterra. Pierwszy wieczór spędziliśmy na poznaniu się i wspólnych zabawach. Niespodziankę tego dnia przygotował dla nas nasz podopieczny ,iluzjonista Maciek, który zaprezentował nam fantastyczny pokaz sztuczek.

Niedzielę spędziliśmy na wspólnych szaleństwa w parku rozrywki w Cavallino Matto. Postawiliśmy na żywioł! Im bardziej szalone i przerażające atrakcje, tym można było zaobserwować większy uśmiech na twarzach dzieciaków. Każdy bez względu na wiek mógł znaleźć tutaj coś dla siebie: karuzele, rollercoastery, kolejki czy samochodziki. Park rozrywki zdecydowanie dostarczył nam nie lada emocji, które każdy zapamięta na długo! Niedzielne popołudnie dla wyrównania emocji i wrażeń spędziliśmy nieco spokojniej – nad Liguryjskim morzem. Mimo iż woda chłodna, naszych podopiecznych nie trzeba było zapraszać do kąpieli. Po kilku minutach spora część grupy oddała się wodnym zabawom.

Kolejny dzień upłynął nam na odkrywaniu uroków Cinque Terre – pięciu malutkich miasteczek położonych na riwierze liguryjskiej. Naszym środkiem transportu tym razem był pociąg, którym udaliśmy się do Monterosso a następnie do Vernazzy. Cinque Terre zachwyciło nas kolorowymi domkami na morskimi urwiskami, zatoczkami, grotami i plażą, na której wspólnie pałaszowaliśmy włoską pizzę.

Wtorek spędziliśmy w gospodarstwie agroturystycznym „U Giovanniego”, gdzie wspólnie uczyliśmy się wyrabiać pecorino czyli dojrzewający ser z owczego mleka, który swoje korzenie ma właśnie we Włoszech. Poczuliśmy ile satysfakcji daje własnoręczne przygotowanie sera! Naszym kolejnym przystankiem tego dnia była Volterra, pełne uroku średniowieczne miasteczko położone na wzgórzu. Razem z Paolo, zaprzyjaźnionym Włochem o polskich korzeniach mięliśmy okazję zwiedzić ratusz.

Środę spędziliśmy w Sienie, przepięknym mieście z bardzo oryginalnym opadającym rynkiem. Swoje kroki skierowaliśmy do Duomo, czyli Katedry Matki Bożej Wniebowziętej, która naprawdę nas zachwyciła. W czwartek odwiedziliśmy winnicę FATTORIA I COLLAZZI SOCIETÁ AGRICOLA, gdzie zostaliśmy oprowadzeni przez tutejszych gospodarzy, którzy opowiedzieli nam o całym procesie produkcji wina. Czekała tam na nas również degustacja lokalnych win.
Kolejnym punktem podczas naszych wakacji była Florencja. Już sama nazwa miasta budzi same pozytywne skojarzenia. Florencja to nie tylko renesansowa perełka, ale także raj zakupowy. Nas to wspaniałe miasto przywitało pięknym słońcem, dzięki czemu nasz krótki pobyt był niezwykle przyjemny. Będąc w Toskanii nie przegapiliśmy również wizyty w Pizie, która zainspirowała nas do ciekawych pozycji, które uwieczniliśmy na pamiątkowych fotografiach. Krzywa Wieża w Pizie na żywo robi naprawdę imponujące wrażenie. Piza była naszym ostatnim toskańskim przystankiem. Dzień zakończyliśmy z lokalnym stowarzyszeniem mieszczącym się w Saline Di Volterra, podczas wspólnej zabawy w rytm muzycznych hitów, jedząc przygotowane wcześniej smakołyki i włoskie tiramisu. Tańcom nie było końca!
Sobota upłynęła nam na pakowaniu i ostatnich kąpielach w basenie. Wszyscy wiemy, że czas płynie nieubłaganie. Wieczorem wyruszyliśmy więc w drogę powrotną do domu.
Każdy wspólnie spędzony dzień był dla nas cennym doświadczeniem, zabawą i poznawaniem siebie nawzajem. Będziemy miło wspominać ten czas i na pewno na długo pozostanie on w naszych sercach.
Zapraszamy do fotorelacji oraz do przeczytania relacji naszych podopiecznych i ich rodzin:

iskierka_15x10

Ciężko mi zebrać myśli i opisać słowami wrażenia dotyczące pobytu w Toskanii. Piękno krainy,cudowne wzgórza, wspaniali ludzie. Dużo by wymieniać. Szczerze, spodziewałam się, że będzie to niezapomniany wyjazd, ale to co ujrzeliśmy przeszło nasze najśmielsze oczekiwania! Piękne miejsce, w ciszy, otoczone wzgórzami, bajeczne ogrody, piękna architektura,luksusowe apartamenty. Wszystko, absolutnie wszystko do dyspozycji naszej. Czułyśmy się wręcz wyróżnione. Ilość wycieczek, atrakcji codziennie, wizyt w przepięknych miejscach, miastach, cudowne widoki niesamowite! Najpiękniejsze było to że zapewniono nam komfort pobytu jak dla vipów, Iskierka otaczała nas troską i byli bardzo zaangażowani, by nam dogodzić i zapewnić jak najlepsze samopoczucie oraz mnóstwo atrakcji. Dziękujemy za udostępnienie nam ośrodka wypoczynkowego, za zaproszenie, za fantastyczny pobyt!!!
Dziękujemy Wam, Iskierko, z całego serca za zaproszenie, dbanie o nas, za wspólny pobyt razem, za bliższe poznanie się, troskę.
A wszystkim Wam, czytelnicy, życzę tak wspaniałej i fantastycznej przygody, TUSCANY FOREVER w naszych sercach!

Paula, Amelia, Mateusz i Agnieszka

Wyjazd do Toskanii był dla nas najprzyjemniejszym czasem, jaki w tym roku mogłyśmy przeżyć. Dzięki niemu miałyśmy przyjemność poznać wspaniałych ludzi oraz zwiedzić urokliwe miejsca. Dziękujemy bardzo organizatorom, kadrze za mile spędzony czas oraz Panu Markowi Kobiałce, który udostępnił nam swoje apartamenty. Z przyjemnością polecam taki wyjazd każdemu, który marzy o oderwaniu się od rzeczywistości.
P.S. Nigdy nie zapomnę wieczorów spędzonych przy basenie w gronie nowo poznanych osób.

Domi z mamą

Gdy tylko dowiedzieliśmy się o naszym udziale w wyjeździe do Toskanii, zaczęliśmy z niecierpliwością odliczać dni. Na szczęście czas szybko leci i nim się obejrzeliśmy znaleźliśmy się w autobusie. Już sama podróż okazała się atrakcją. Okazało się, że nocleg w hostelu z łóżkami piętrowymi to wielka frajda. Po drodze mijaliśmy natomiast bajeczne widoki i mnóstwo długich tuneli. Na miejscu zastała nas słoneczna pogoda no i niesamowite miejsce – apartamenty Tuscany Forever. Cały następny tydzień spędziliśmy na odkrywaniu uroków Toskanii. Mieliśmy okazję samodzielnie przygotować włoski ser, zobaczyć prawdziwą winnicę. Codziennie poznawaliśmy nowe zakątki Włoch – począwszy od wesołego miasteczka, poprzez miasta u wybrzeża do takich jak: Siena, Piza, Volterra i Florencja. Wyjazd ten był dla nas chwilą oderwania od rzeczywistości i codziennych trosk. Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy się do niego przyczynili, w szczególności Panu Markowi za udostępnienie apartamentów i oprowadzanie po Florencji oraz pracownicom Fundacji ISKIERKA, które perfekcyjnie wszystko zorganizowały.

Maciek z mamą i siostrą

Chciałabym napisać kilka zdań na temat wspaniałego wyjazdu do Toskanii, którego nigdy nie zapomnę. Kiedy jechaliśmy do Toskanii oczy nie chciały Nam się oderwać od pieknego widoku zza szyby od autokaru. 7 października dotarliśmy do celu. Ukazało nam się cudowne wzgórze, na którym znajdowały się apartamenty. Później każdy poszedł do swojego apartamentu by odpocząć. Apartament nasz (byliśmy z dwoma rodzinami dwuosobowymi, więc było bardzo sympatycznie i miło) był przepiękny. Następnego dnia pojechaliśmy do wesołego miasteczka, gdzie dla każdego było coś fajnego i dreszczyk emocji. Następnie pojechaliśmy nad Morze Liguryjskie. Dzień później odwiedziliśmy Monterosso Al Mare i Vernazze, gdzie oczy nie chciały się oderwać od przepięknych widoków. Czwartego dnia pojechaliśmy robić ser pecorino. Dla dzieci była to fajna zabawa. Później pojechaliśmy do Volterry, gdzie jak każde miejsce które odwiedzaliśmy robiło na Nas niesamowite, pozytywne wrażenie. W kolejnych dniach odwiedziliśmy Sienę tam gdzie znajduje się przepiękna Katedra, pojechaliśmy do winiarni, gdzie opisano nam produkcję wina a następnie pojechaliśmy do Florencji gdzie widok był niesamowity i odwiedziliśmy krzywą wieżę w Pizie. Niestety nadszedł dzień pakowania, który spędziliśmy też nad basenem. Oczywiście Słońce nas nie opuszczało ani na krok. Pogoda dopisała przez te wspaniałe dni w Toskanii. Dziękujemy wszystkim, dzięki którym mogłyśmy odwiedzić cudowną Toskanię. Dziękujemy za wspaniałe towarzystwo i za całą organizacje gdzie nie było chwili by się nudzić!

Pozdrawiam Agata wraz z mamą

Zawsze marzyłam żeby pojechać do Włoch. Niestety nigdy nie miałam okazji. Kiedy się dowiedziałam że dzięki iskierce mogę pojechać do Toskanii, żadne słowa nie potrafiły wyrazić tego jak szczęśliwa byłam. Wyczekiwałam tylko tego dnia kiedy w końcu pojadę. Kiedy ten dzień nastał czułam niesamowite emocje. Już wiedziałam że będzie mi się podobać. Od pierwszego dnia czyli noclegu w Austrii poznałam sie z większością rówieśników. A kiedy na następny dzień przekroczyliśmy granicę Włoch. Czułam jakbym przeniosła się w czasie- z jesieni do lata. Myślałam że lato się skończyło, ale jednak dla mnie jeszcze nie. Kiedy tylko zobaczyłam nasze miejsce pobytu wpadłam w zachwyt. Wszystko było tam idealne. Z każdym dniem coraz bardziej mi się tam podobało. Codzienne wycieczki to było coś wprost dla mnie. Zwiedzanie przepięknych miasteczek, próbowanie nowych rzeczy i te widoki których nigdy nie zapomnę… Dzięki wyjazdowi poznałam nowych ludzi i nawiązałam nowe przyjaźnie pewnie na bardzo długi czas. Cały wyjazd był dla mnie niesamowitym przeżyciem i chyba jednym z najlepszych, na których byłam do tej pory.
Tak mi się tam podobało, że aż nie chciałam wracać z  z powrotem.
Dziękujemy ISKIERCE za wyjazd.

​Ada Malitowska​
DSC_4088

Chcielibyśmy jeszcze raz bardzo serdecznie podziękować, za możliwość uczestniczenia w tej wspaniałej wyprawie,  za zorganizowanie wspaniałych wycieczek i atrakcji jakie miały miejsce podczas pobytu w Toskanii, był to cudowny czas, który  na długo zostanie w naszej pamięci,  mieliśmy możliwość zresetowania się po ciężkich chwilach, poznać  ludzi, którzy mają swoje historie, poznać Was ekipę iskierkową jesteście cudownymi ludźmi, pełnymi pozytywnej energii, zwariowane, cierpliwe. To wszystko sprawiło, że ten wyjazd był jeszcze bardziej superowy, po prostu dziękujemy za wszystko, reszta zostanie w naszych serduszkach. Jesteście z nami od ciężkich chwil jakie musieliśmy przejść i teraz kiedy jest już dobrze, dziękujemy również za wsparcie za wyciąganie pomocnej  dłoni,  za uśmiech jaki wywołujecie na naszych ustach jesteście wielcy.

Pozdrawiamy.
Rodzina Habusi Alina Haba

W imieniu swoim i moich dzieci bardzo serdecznie dziękuję za wspaniały, niepowtarzalny wyjazd do Toskanii, za to, że pokazaliście nam tyle wspaniałych miejsc. Była to niesamowita  przygoda, to co zobaczyliśmy i doświadczyliśmy na zawsze pozostanie w naszych sercach i pamięci. A to podziękowanie kierujemy do Pana Marka Kobiałki za udostępnienie nam wspaniałych apartamentów. Za spędzony wspólnie czas i te ciekawe opowieści. I całej Fundacji ISKIERKA, jesteście wszyscy fantastyczni!!! Dzięki za Wasz trud i zaangażowanie. Dbaliście o nas z taką starannością. Wszystko było super! Pani Jolu, Pani Justynko, Pani Olu, Pani Beatko, Pani Mariolu, Pani Kalino, Pani Basiu jesteście Wielkie!!!! Bardzo, bardzo dziękujemy, trudno opisać słowami co czujemy. W sercach robi się cieplutko na wspomnienie tych pięknych chwil z Wami. Również dziękujemy Panom kierowcom za bezpieczną podróż . Gorąco pozdrawiamy i ściskamy. Dzięki takim ludziom jak Wy życie staje się lżejsze i piękniejsze.

Monika Brzezowka z Sylwią i Sebastianem
DSC_4061

Bardzo dziękujemy Iskierce i Wszystkim, którzy się przyczynili do cudownego wyjazdu do Toskanii! Była to najwspanialsza podróż jaką mogłam przeżyć wraz z moimi dziećmi. Nigdy nie zapomnimy uroczego miejsca, w którym mogliśmy przebywać, wspaniałych widoków, cudownej porannej ciszy, przecudownych wycieczek, do uroczych miejsc i wspaniałych ludzi, których mogliśmy poznać. Dzięki Wam, Droga Iskierko, mogliśmy oderwać się od szarej codzienności i problemów, z którymi zmagamy się  na co dzień i przenieść się choć na chwilę w lepszy cudowny świat!Toskania i ten wyjazd zostanie na zawsze w naszych sercach! Jeszcze raz dziękujemy za te magiczne miejsca i chwile!

POZDRAWIAMY PANIĄ PREZES I JESZCZE RAZ WIELKIE PODZIĘKOWANIA RÓWNIEŻ DLA CUDOWNEGO PANA MARKA I DLA WAS, DZIEWCZYNY ISKIERKOWE, ZA OPIEKĘ,UŚMIECH I KAŻDĄ POMOC. JESTEŚCIE CUDOWNI!

POZDRAWIAMY RODZINA PAPIERKOWSKICH