Paulinka i Martyna poznały się w trakcie leczenia w zabrzańskim szpitalu, razem przechodząc przez kolejne etapy leczenia. 12 maja dzięki Fundacji ISKIERKA wyjechały z rodzinami do Trójmiasta, gdzie wymienicie spędziły 4 dni, zapominając o wszelkich troskach i zmartwieniach. Do dotarciu do Sopotu i zakwaterowaniu w komfortowych apartamentach Sun & Snow (dziękujemy za przyjęcie na specjalnych warunkach!), pierwszym celem była plaża i oczywiście rybka w nadmorskim barze. Po sowitym posiłku dziewczyny nabrały sił na wieczorny spacer po plaży i sopockim molo. Zbieraniu muszelek nie było końca!


Drugiego dnia dziewczyny zwiedziły starówkę Gdańska, a także w licznych gablotach podziwiały wyroby z bursztynu. Wielką frajdę przeżyły podziwiając panoramę miasta z koła widokowego Amber Sky. Nie zapomniały oczywiście o Muzeum Figur Woskowych, gdzie każdy z uczestników wyprawy znalazł coś dla siebie. Na koniec dnia, po sowitej dawce emocji, odprężenie i relaks znalazły w Aqua Park Sopot. Ogromnie dziękujemy za bezpłatny wstęp dla wszystkich uczestników wycieczki!


Trzeciego dnia wcześnie wstaliśmy, aby o 9:00 być w Gdyni i kupić bilety na rejs na Hel. Gdy bilety były już zakupione mieliśmy godzinę czasu do wypłynięcia, więc obserwowaliśmy statki płynące w oddali, które wydawały się, że stoją w miejscu. Statek (katamaran) w godzinę dopłynął na miejsce. Na Helu w porcie wsiedliśmy do melexa, aby szybciej dotrzeć do plaży, bo czasu było niewiele. Taka przejażdżka dla wszystkich była wielką frajdą! Plaża była przepiękna, spędziliśmy na niej tylko chwilę ponieważ czekała nas jeszcze wizyta w fokarium. Foki zrobiły na nas wielkie wrażenie, zobaczyliśmy ich trening wraz z karmieniem i byliśmy zaskoczeni że to takie duże i piękne zwierzęta. Po powrocie do Gdyni zwiedziliśmy Akwarium Gdyńskie, gdzie mogliśmy zobaczyć wiele wspaniałych gatunków ryb, aligatora i anakondę. Bardzo dziękujemy za możliwość bezpłatnego zwiedzania. Po tej atrakcji zjedliśmy pyszne gofry i pojechaliśmy na drugi koniec miasta do „kociej kawiarni”, gdzie można się napić pysznej kawy w towarzystwie kotów, pobawić się z nimi, pogłaskać… było tam bardzo wesoło.


Czwartego dnia po spakowaniu się (z żalem) wsiedliśmy do samochodu i pojechaliśmy do Centrum Nauki Eksperyment, gdzie w formie zabawy mogliśmy przeprowadzać doświadczenia i eksperymentować np: poczuć jak to jest przeżyć trzęsienie ziemi, zobaczyć jak będziemy się starzeć, spróbować podnieść samochód czy nawet odciąć sobie głowę i położyć na talerzu…
Po naukowym szaleństwie pojechaliśmy do tawerny przy plaży, aby przed wyjazdem zjeść pyszny obiad. Następnie pożegnaliśmy się z morzem i zadowoleni wyruszyliśmy w drogę powrotną do domu.

Dziękujemy Pani Izie i Panu Danielowi, naszym opiekunom, przewodnikom i kierowcom – bez Was ten wyjazd nie byłby taki sam!
Paulina, Julia, Ania, Marek oraz Martyna, Patrycja, Ilona i Andrzej

Partner projektu:
czajka