Od 1 do 4 kwietnia na zaproszenie Państwa Joanny i Pawła Preisner gościliśmy w Hotelu  Bacówka Radawa&SPA. W wyjeździe uczestniczyły rodziny z wszystkich czterech oddziałów onkologii dziecięcej, którymi opiekuje się ISKIERKA, co dało możliwość integracji i wymiany doświadczeń.  Już na etapie przygotowań byliśmy zafascynowani, zaciekawieni i szczęśliwi, że jedziemy właśnie do takiego miejsca. Bacówka jest to bowiem jedynym w Polsce hotelem ****, który stworzony został z myślą o dzieciach. To co zastaliśmy na miejscu przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Zostaliśmy zakwaterowani w pięknych domkach, w których jednak nie przebywaliśmy za dużo, bo od rana do wieczora czekało na nas mnóstwo atrakcji. Do dyspozycji mieliśmy kryty basen wraz ze strefą SPA: grotę solną, jaccuzzi, balię z gorącą wodą, saunę fińską. Ponadto dzieci korzystać mogły z sali zabaw, sali z klockami Lego, kina i opieki fantastycznych animatorów, Natalii i Huberta. Ta dwójka uśmiechniętych młodych ludzi szybko stała się najlepszymi towarzyszami najmłodszej części wyjazdu. Nasz pobyt umiliła nam wspaniała osoba, jednocześnie ambasadorka Bacówki, Agnieszka Hyży.

Drugiego dnia odwiedziła nas ekipa fryzjerek i makijażystek pod wodzą Katarzyny Złamaniec, którzy przyjechali specjalnie dla iskierkowych mam, a jak się później okazało również i dzieci, by przygotować je do sesji zdjęciowej. Każda rodzina została tego dnia uwieczniona przez naszą Justynkę, która na co dzień jest opiekunek oddziału w Rzeszowie. Wraz z Agą i Beatką tworzyły w Radawie iskierkową kadrę wyjazdową. Efekty są przepiękne. Tego samego dnia wieczorne spotkanie z jogą zapewniła mamom Magda Olesiak, trenerka Yogafit.

Środowe przedpołudnie upłynęło nam na warsztatach kulinarnych prowadzonych przez autorkę naszych poradników kulinarnych „jedzONKO” Kasię Stankow, której towarzyszyły dzieci i oczywiście Agnieszka Hyży.  Przygotowaliśmy kogel mogel z owoców, domowe kulki kokosowe i makaron ryżowy z chrupiącymi warzywami. Wszyscy uczestnicy dostali pamiątkowe fartuchy i w prezencie od gospodarza koszulki Bacówki Radawa. Wieczorem odbyła się pożegnalna dyskoteka.

W dniu wyjazdu odbyły się zajęcia z felinoterapii z udziałem trzech kotów, które są pod opieką Leon-terapeuta. Pożegnanie z hotelem nie było łatwe. Pracownicy stali się dobrymi kolegami dzieciaków, ale też dorosłych. Byliśmy goszczeni z ogromną otwartością i serdecznością. Nie byliśmy względem siebie anonimowi. W trakcie tych czterech dni odpoczynku i relaksu odbyło się wiele wartościowych rozmów, a śmiechom nie było końca. Wróciliśmy zaopiekowani pod każdym względem, a nasze kubki smakowe zostały wprost rozpieszczone przez znakomitych kucharzy. Do Bacówki Radawa po prostu warto jechać. Dla ciała i duszy. My spakujemy się w trybie natychmiastowym <3

 

Dziękujemy Państwu Joannie i Pawłowi Preisner, Agnieszce Hyży i całej obsłudze Bacówka Radawa&SPA.