To był fantastyczny dzień (12 sierpnia), pełen słońca, dobrej energii i przygód, które zostaną z nami na długo. Wszystko zrodziło się w głowie naszej niezastąpionej podróżniczki Anety Kubiak, która tak opracowała plan wycieczki, aby mogły w niej wciąć także te dzieci, które dopiero co zakończyły leczenie i przy tym skorzystać z ogromu atrakcji, jakie przygotowaliśmy.

A działo się sporo. Najpierw czekał nas spacer w górę, jak to na górskiej wycieczce, ale za to niespodzianka jakiej doświadczyliśmy po dotarciu do celu, czyli Chaty Grabowej – była warta każdego kroku – pyszne kluski na parze z jagodami! Każdy napełnił brzuch, zaczerpnął oddechu w pięknych okolicznościach przyrody, a przed nami było coś jeszcze. Gwóźdź programu – wizyta w Koziej Zagrodzie w Brennej!

Kozia Zagroda, a dokładniej jej gospodarze przywitali nas z ogromną serdecznością i otwartością, pomimo naszego spóźnienia :) Mamy takie wrażenie, że nie było tam podziałów na dorosłych i dzieci – każdy bawił się znakomicie. Doświadczyliśmy nie tylko opowieści o pradawnych instrumentach góralskich, ale przede wszystkim mogliśmy sami szczotkować i karmić kozy, o których wiemy już całkiem sporo. Wisienką na tym pysznym torcie były warsztaty z produkcji sera. Poczuliśmy się jak prawdziwi górale!

Tego dnia swoje urodziny obchodził Olek! Ogromnie się cieszymy, że mogliśmy wspólnie z nim i jego najbliższymi świętować ten wyjątkowy dzień! Olku, jeszcze raz – wszystkiego najlepszego!

Dziękujemy właścicielom Koziej Zagrody za tak mile spędzony czas! Na pewno do Was wrócimy! ❤️

Dziękujemy też przekochanej Etnie, która na swoich czterech łapach dzielnie nam towarzyszyła i dodawała dzieciom mnóstwo energii i odwagi! Anetko –  masz najwspanialszą przyjaciółkę pod słońcem! 🐕