Anioły chyba naprawdę są szalone, skoro podsuwają nam takie pomysły. Na jednej scenie z gwiazdami (Ewą Urygą, Andrzejem Lampertem, Ewą Lewandowską, Me Myself And I) występowała nasza jedyna w swoim rodzaju Dziecięca Orkiestra Onkologiczna pod batutą prof. Piotra Sutta, w której gościnnie zagrał na packach do szlifowania gipsu Szymon Majewski.

aniolkoncert2008[1]

Temu wszystkiemu towarzyszył najbardziej wyrachowany na świecie Chór Doradców Podatkowych! Po raz kolejny okazało się, że w tym szaleństwie jest metoda – bo był to naprawdę piękny i wyjątkowy koncert świąteczny!

Bardzo różnorodny. Przede wszystkim pozytywny, bez patosu i tkliwości. Z momentami wzruszeń i chwilami szalonej zabawy. Był spotkaniem różnych światów, które w ten jeden wieczór poczuły wspólną energię i radość tworzenia. Był spotkaniem tych, co pomagają z tymi, którym ta pomoc jest bardzo potrzebna, ale troszkę inaczej – bo na jednej scenie lub na wypełnionej po brzegi widowni.

Część artystyczna była duża niespodzianką dla widzów. Nasi podopieczni z rodzicami i rodzeństwem tworzyli na żywo znakomite akompaniamenty na instrumentach perkusyjnych z różnych stron świata, zarówno do operowych arii w wykonaniu Lamperta czy Lewandowskiej, soulowych utworów w wykonaniu Ewy Urygi i jej córki Oliwii, jak i do totalnie szalonych wokaliz z beat boxem w wykonaniu Me Myself And I.

fot. Mirosław Grzegrzółka

Chór Doradców Podatkowych z firmy Tax-Net w niespełna kilka godzin do występu przygotował cuda-czyniący chórmistrz prof. Grzegorz Rubin. Zresztą, skoro udało mu się w latach poprzednich do koncertów w Filharmonii Śląskiej nauczyć śpiewu pracowników branży IT czy top managment Unilevera, to i w tym roku o doradców podatkowych byliśmy spokojni. Podobno jeśli człowiek ma serce, to i dusza sama śpiewa! W tym roku zagościł do nas także specjalista od realnych i wirtualnych instrumentów klawiszowych – dr Benedykt Odya (podobnie jak prof. Sutt i prof. Rubin związany z Uniwersytetem Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy). Pięknie akompaniował naszej iskiereczce-siedmioletniej Marcie, która w mistrzowski sposób zaśpiewała „Wonderful World” Luisa Armstronga.

Koncert poprowadziła Marianna Durczok, żona Kamila, która znakomicie rozumie jaki jest świat naszych podopiecznych. Jak co roku podziękowaliśmy naszym darczyńcom, nagradzając ich statuetkami. Zaprezentowaliśmy zdjęcia, które były migawkami tak wielu zrealizowanych w 2008 roku projektów, namiastkę energii którą dają one naszym podopiecznym. Zaprosiliśmy także do Rady Honorowej nowych członków: dr Małgorzatę Tkacz-Janik, Szymona Majewskiego, prof. Grzegorza Rubina i Grzegorza Zmudę – przyjaciół Iskierki, którzy poprzez swoje wsparcie i zaangażowanie dodają nam skrzydeł w działaniu.

To tylko część wrażeń, których dostarczyło to niezwykłe spotkanie. Dla każdego zapewne innych – bardziej lub mniej osobistych. Dla nas najważniejsze było to, że zarówno artyści (ci mali i ci duzi) jak i publiczność, opuszczając salę koncertową promienieli, a w ich oczach widzieliśmy iskierki radości!

Z ciekawostek, polecamy artykuł w Gazecie Wyborczej

Wszystkim tym którzy byli, pomagali, grali i śpiewali SERDECZNIE DZIĘKUJEMY – dochód z koncertu zostanie bowiem przeznaczony na zakup leków i sprzętu medycznego ratujących życie i zdrowie dzieci. A tych, którym nie udało się do nas dotrzeć lub kupić biletów – gorąco zapraszamy w przyszłym roku na świąteczne koncertowanie z Iskierką!

wspolorganizator.gif sponsorzy.gifpatroni_medialni.gif