Od 7 do 10 maja podopieczni Fundacji ISKIERKA  wypoczywali w Ustroniu w ramach Akcji Wiosna. Wyjazd miał charakter rehabilitacyjny, podczas którego postawiliśmy na zooterapię oraz terapię sensomotoryczną. Po raz kolejny już zostaliśmy przyjęci niczym goście VIP przez SPA&Wellness Hotel Diament UstrońW tym roku po raz pierwszy  towarzyszył nam Pan Diamencik, który w głowie miał figle i ciągłą zabawę.
1fot. Archiwum Fundacji ISKIERKA.JPG

Naszą wycieczkę zaczęliśmy wizytą w Koziej Zagrodzie, gdzie najpierw zjedliśmy pyszny obiad, a następnie dowiedzieliśmy się jak robi się prawdziwe, pyszne,  góralskie oscypki. Z masy perłowej mogliśmy ulepić swojego baranka, a na sam koniec pobytu  wyczesaliśmy i nakarmiliśmy wszystkie kozy.  Popołudniu dotarliśmy do wspaniałego SPA & Wellness Hotel Diament w Ustroniu i większość  z nas pobiegła szybko na basen. Kiedy dzieci wyszalały się w wodzie, kolejnym miejscem,  które odwiedzały był KIDS CLUB. Tam do woli mogliśmy grać w gry planszowe, rysować, oglądać bajki, bawić się w domku, czy basenie z kuleczkami. Dla starszych uczestników wyjazdu również nie brakło atrakcji. Chętnie korzystaliśmy ze stołu do ping-ponga oraz piłkarzyków.

363fot. Archiwum Fundacji ISKIERKAcięte

Drugiego dnia wybraliśmy się do Leśnego Parku Niespodzianek, gdzie czekało na nas mnóstwo atrakcji. Przy samym wejściu do obiektu dzieci dostały karmę dla zwierzątek, która bardzo szybko zniknęła im z rączek. Nakarmiliśmy wszystkie kozy, sarenki i alpaki, które spotkaliśmy na drodze. Mieliśmy także okazję zobaczyć pokazy ptaków drapieżnych i sów, a nawet udało nam się zrobić z nimi zdjęcia. Po powrocie do hotelu i pysznym obiadku przyjechała do nas Fabryka Kulltury i razem stworzyliśmy wspólny spektakl teatralny. Każdy z nas otrzymał swoją role i z zaangażowaniem ją odgrywał. Ania i Mateusz nauczyli nas nowego tańca – kurzego rapu i wszyscy razem tańczyliśmy do szalonych rytmów kurzej muzyki.

Przedostatni dzień naszego wyjazdu był bardzo intensywny. Po śniadaniu wszystkie dzieci tworzyły swoje własne farbki z mąki, wody oraz barwników, a następnie malowały na ogromnych kartkach wszystkimi palcami swoich rączek, a czasem nawet i stópkami. Metoda malowania dziesięcioma palcami dała dzieciom duże możliwości wypowiedzenia się i wyzwolenia swojej twórczej ekspresji. Kolejne miejsce w naszym planie dnia zajęła dogoterapia. Dzięki Fundacji CODA nasi mali podopieczni mogli pobawić się z nowo poznanym pieskiem, nakarmić go, poprowadzić na smyczy, pogłaskać i poprzytulać. Po krótkiej przerwie, sala kongresowa hotelu Diament zamieniła się w gigantyczny tor przeszkód, na którym znalazły się ćwiczenia wpływające na rozwój zmysłów. Dzieci mogły przeczołgać się w tunelu, przejść po płytkach przygotowanych z różnych materiałów jak wata, groch, styropian. Wszystkie dobrze wykonane zadania umożliwiły zdobycie medalu i dyplomu oraz czterech odznak. Na sam koniec dnia świetnie bawiliśmy się na pożegnalnej dyskotece. Resztki sił wykorzystaliśmy do szalonej zabawy, śpiewania i tańca. W czasie wolnym od wycieczek, każdy z uczestników wyjazdu miał okazję do wzięcia udziału w zajęciach terapii SI. Dzieci świetnie bawiły się podczas toru przeszkód, czy malowania farbkami bez użycia pędzelków, a rodzice dowiedzieli się, jak w prosty i ciekawy sposób wpłynąć na rozwój układu nerwowego i  proprioceptywnego.

W dniu wyjazdu na naszej jadalni wszyscy tworzyliśmy swoje wyjątkowe, oryginalne, własnej receptury KOKTAJLE, które poddane zostały ocenie i wzięły udział w konkursie. Podzieliliśmy się na zespoły, w których wspólnie dobieraliśmy składniki, kroiliśmy owoce i szykowaliśmy różne pyszności. Na sam koniec zapisaliśmy wszystkie składniki na kartkach, żeby przypadkiem nie pozapominać naszych przepisów.  Po obiedzie pożegnaliśmy się z hotelem Diament, zapakowaliśmy się do autokaru i samochodów i ruszyliśmy w stronę domu. Zatrzymaliśmy się po drodze w Ochabach, żeby zobaczyć najstarszą stadninę koni. Każde dziecko mogło przejechać się na koniku, pogłaskać go i zobaczyć jak wygląda sprzęt jeździecki. Zmęczeni deszczem, który nas złapał, pożegnaliśmy stadninę i wróciliśmy do domów.

Dziękujemy SPA&Wellness Hotel Diament Ustroń oraz Chojna Group za serdeczność i gościnę.