ZAISKRZYŁO I BYŁO PYSZNIE!

KRASNAL PIKSEL (czyli aktor MACIEJ GĄSIOREK) z  uwielbianego przez dzieci programu BUDZIK TVP 1, przyjechał 20 czerwca specjalnie do SPA & Wellness Hotel Diament w Ustroniu, aby poprowadzić warsztaty kulinarne dla naszych podopiecznych, podczas obozu wakacyjnego w ramach „AKCJI LATO”.

„Bardzo się cieszę z zaproszenia do Ustronia do zabaw z dziećmi i ich rodzicami, których świat wymaga wielkiego ciepła i niezmożonej radości życia. Zamienimy ten dzień w dzień wielkiego uśmiechu i upichcimy jak największe ciasto przyjaźni.”

To był Dzień Wielkiego Uśmiechu! Z super energią i humorem porwał dzieci do wspólnej zabawy. Były śpiewy i oczywiście wspólne gotowanie pod okiem Szefa Kuchni. Dzieci odwiedziła również Pani Danuta Koenig – Naczelnik Wydziału Oświaty, Kultury, Sportu i Turystyki Urzędu Miasta Ustroń.

Ciasto było – i to makaronowe! Dzieci z pełną fantazją wycinały z niego najróżniejsze kształty. Smakował znakomicie szczególnie z pysznym sosem ze świeżych pomidorów…a na deser: galaretka z owocami i bitą śmietaną!

Panie Macieju – dziękujemy za niezapomniane spotkanie!

Polecamy relacje medialne:

Dziennik Zachodni: „Krasnal Piksel odwiedził w Ustroniu maluchy z Fundacji Iskierka”

Gazeta Wyborcza: „Krasnal Piksel z telewizji gotował z dziećmi”


Trzydniowy pobyt pełen atrakcji miał miejsce w wyjątkowym hotelu, który jest laureatem pierwszej nagrody kampanii Hotel Przyjazny Rodzinie w kategorii: „najlepszy hotel na wypoczynek i wakacje dla rodziny” oraz laureatem statuetki „Przyjaciel Fundacji ISKIERKA”, za wsparcie dotychczasowych działań.

21 dzieci onkologicznych wraz z rodzicami, dzięki gościnności hotelu,  mogło m.in. skorzystać z uroku Spa & Wellness, basenu i placów zabaw oraz walorów Beskidu Śląskiego.

Oto relacje uczestników:

„Z całego serca dziękujemy za fantastyczny wyjazd do Ustronia. Chciałyśmy Państwu przekazać, że bardzo podobały nam się wycieczki m.in. do „Dream parku”, gdzie byłyśmy pierwszy raz i nie ukrywamy, że byłyśmy zachwycone! Super pomysłem był także wyjazd do „Leśnego Parku Niespodzianek”, w którym odbył się ciekawy pokaz ptaków drapieżnych. Mamy nadzieję, że jeszcze kiedyś pojedziemy także do Wisły, gdzie znowu ciuchcia „Martusia” będzie mogła nas zawieźć w równie interesujące miejsca jak na tym wyjeździe. Strzelanie z łuku w miasteczku Twin Peaks też było fajne. Czarujący był pokaz iluzjonisty, który chętnie obejrzymy jeszcze raz. Hotel Diament był strzałem w 10-kę. Lokalizacja, świetnie przygotowane pokoje, atrakcje hotelowe w tym basen, siłownia, bilard, stoły z piłkarzykami, to było to co lubimy najbardziej. Pyszne jedzenie! Pomysł wspólnego gotowania z Szefem kuchni hotelu sprawił,  że jeszcze bardziej nabrałyśmy ochoty na jedzenie. Było kameralnie, czysto i przyjemnie. Malowanie na kamieniach i drzewach było extra ;) plus odciski dłoni na koszulce iskierkowej, za które wielkie dzięki. Opiekunowie jak i obsługa hotelu była miła i bardzo zaangażowana w działania na rzecz dzieci. Serdecznie dziękujemy za chwile spędzone z Pikselem! Doskonale przygotował się do zajęć z dziećmi. Było bardzo wesoło i zabawnie. Co z resztą widać na zdjęciach. Iskierko, Panie Michale DZIĘKUJEMY!!!!!! Liczymy na kolejny, fajny wyjazd, dzięki któremu znowu będziemy mogły choć trochę zapomnieć o zmartwieniach i czuć się równie wypoczęte i zrelaksowane.” Laura i mama Agnieszka

„W dniach 19- 21 czerwca spędziliśmy z synem Wojtusiem trzy wspaniałe dni dzięki fundacji Iskierka i gościnności hotelu Diament w Ustroniu. Początkowo obawiałam się tego wyjazdu ponieważ Wojtek  niedawno zakończył leczenie szpitalne i jest jeszcze osłabiony chemioterapią. Jak się później okazało moje obawy były zupełnie niesłuszne. Na początku chciałam podkreślić, że warunki w hotelu były wręcz wyśmienite a obsługa hotelowa była wspaniale nastawiona do dzieci i w ogóle nie dała po sobie odczuć jakichkolwiek oporów z powodu obcowania z dziećmi ciężko chorymi. Całe dnie były wypełnione wspaniałymi zabawami i innymi atrakcjami, jak np. kąpiele w hotelowym basenie, ćwiczenia na siłowni. Największe wrażenie na dzieciach zrobiło oczywiście spotkanie z krasnalem Pikselem i prowadzone przez niego i hotelowych kucharzy warsztaty kulinarne. W tym miejscu gorące ukłony dla aktora Macieja Gąsiorka. Jego podejście do dzieci jest niebywałe. Pozwolił choć na chwilę zapomnieć o trudach codzienności. Następną wspaniałą atrakcją dla dzieci i oczywiście dla ich rodziców była wycieczka po Wiśle i zwiedzanie westernowego parku rozrywki Twinpigs w Żorach. Nie spodziewałam się aż tylu atrakcji w czasie tego wyjazdu i z mojej strony chcieliśmy z synem gorąco podziękować fundacji Iskierka a szczególnie panu Michałowi Stanisławskiemu który umożliwił nam uczestniczenie w tym przedsięwzięciu oraz za to co fundacja robi na co dzień na oddziałach onkologii i hematologii śląskich szpitali. Niejednokrotnie okazali się ostatnią deską ratunku w naprawdę ciężkich sprawach”.Wojtek i mama Kasia

„W słoneczny wtorek wyruszyliśmy na wycieczkę do Ustronia. W autokarze czekali już na nas głodni wrażeń mali i duzi podróżnicy. Pierwszy przystanek to Dream Park Ochaby. Myśleliśmy, że będziemy oglądać konie a tu przywitały nas dinozaury, które grzecznie kiwały głowami na nasze powitanie i miło mruczały, widząc taką wspaniałą drużynę. Mogliśmy tam zwiedzić w krótkim czasie cały świat. Byliśmy między innymi pod piramidami, przy Big Benie, operze w Sydney i murze chińskim. Naszym maluchom oczywiście najbardziej spodobały się dmuchane zjeżdżalnie i plac zabaw. Ale także te dzielne zuchy mogły sprawdzić swoją sprawność w Parku Linowym, gdzie wspinały się po linach i kładkach zamieszczonych między drzewami. Starsi wspięli się nawet na wysokość 8-10 metrów , aby  doznać niesamowitych wrażeń. Było ciężko. Później przeżyliśmy  chwile grozy w prehistorycznym oceanarium. Tam w technice 3D oglądaliśmy morskie dinozaury, a nawet zostaliśmy zaatakowani przez rekina sprzed milionów lat. Aby ochłonąć, zjedliśmy przepyszne lody i pojechaliśmy do Ustronia. W hotelu Diament przywitano nas bardzo serdecznie. Dostaliśmy klucze do pięknych pokoi, gdzie mogliśmy się odświeżyć, przebrać i odpocząć przed posiłkiem. Następnie zaproszono nas na naleśniki z bitą śmietaną. Kolejnym punktem wycieczki był Leśny Park Niespodzianek. Tam spacerowaliśmy w towarzystwie sarenek,muflonów i danieli , przebywających na wolności. Podglądaliśmy rodzinę świnek wietnamskich i ich malutkie potomstwo. Potem zaczął się pokaz ptaków drapieżnych. Nad naszymi głowami latały między innymi orły , sokoły i bieliki amerykańskie. Kto miał jeszcze siły , przeszedł ścieżkę edukacyjną i aleje bajek. Reszta szalała na placu zabaw. Troszkę zmęczeni upałem wróciliśmy do hotelu. Tam czekała już na nas kolacja. Kucharze przygotowali dla nas wszystko na co mogliśmy mieć ochotę. Były lubiane przez wszystkie dzieci frytki, hot-dogi , hamburgery , ale także sałatki, owoce i ciasto .Po pysznej kolacji i małym odpoczynku ruszyliśmy zrzucać kalorie na basenie. Było cudownie. Chłodna woda po tak upalnym dniu byłą dla wszystkich rozkoszą . O 22 wszyscy poszli grzecznie spać.
W środę spędziliśmy cały dzień na terenie hotelu. Po śniadaniu odbyły się zajęcia artystyczne na świeżym powietrzu. A potem czekaliśmy w napięciu na naszego specjalnego gościa – Krasnala Piksela. Dzieci z ogromnym entuzjazmem powitały Krasnala. Widać było, że on także jest zachwycony naszymi cudownymi dzieciakami . No i zaczęło się. Były konkursy taneczne, zagadki, jedzenie serków na czas, strzelania z bananów, wspólne śpiewanie. Rodzice też bawili się fantastycznie , przecież jeszcze tak niedawno byli dziećmi. Krasnal Piksel to cudowny, wesoły i rewelacyjny kompan zabaw. Zaprosił nas nawet do swojego programu. Po zabawie przyszedł czas na gotowanie. Nasi mali kucharze przygotowali przepyszne i perfekcyjne makarony, które wyśmienicie smakowały z sosem pomidorowym. Oczywiście każde dziecko zostało Mistrzem Gotowania. Pożegnaliśmy Krasnala Piksela i ruszyliśmy do następnych atrakcji. A były to dmuchańce. Jednak upał był niesamowity, dlatego dzieciaki szybko przeniosły się na basen . Tam pluskały się do utraty sił. Mogły też skorzystać z jacuzzi oraz siłowni. Potem pyszna kolacja i dla wytrwałych zabawa na placu zabaw.
W piątek po śniadaniu opuściliśmy to piękne miejsce ,w którym położony jest hotel Diament. Podziękowaliśmy serdecznie gospodarzom hotelu i wyruszyliśmy do Wisły. W Wiśle zwiedzaliśmy miasto i jego okolice Ciuchcią Martusią. Od pana motorniczego dowiedzieliśmy się wiele ciekawych rzeczy o historii Wisły oraz jej mieszkańcach. Widzieliśmy wodospad oraz Zamek Prezydenta . Był również czas na wspólne śpiewanie. Potem obiad w Karczmie i wyjazd do ostatniego przystanku – Miasteczka Twinpigs w Żorach. Miasteczko wybudowano na wzór Dzikiego Zachodu. Były konie, strzelanie z rewolwerów, zaczarowane lassa i kowboje . Strzelaliśmy z łuków jak Indianie . Zobaczyliśmy także pokaz iluzjonisty, w którym pomocnikami były nasze dzieci między innymi Weronika . W miasteczku westernowym mogliśmy także wydoić krowę, przejechać się na kucyku i wymalować twarze jak Indianie. Chcieliśmy zaszaleć jeszcze w saloonie ale czas gonił. Wycieczka zmierzała ku końcowi . Moglibyście pomyśleć że byliśmy zmęczeni, ale to nieprawda. Cały wyjazd był tak rewelacyjnie zaplanowany, że mimo tylu atrakcji w ciągu 3 dni, nie zdążyliśmy się zmęczyć. Były to chwile, kiedy nasze wspaniałe dzieciaki mogły sobie przypomnieć co to jest beztroskie dzieciństwo. Serdecznie dziękujemy Fundacji Iskierka oraz Hotelowi Diament w Ustroniu za te wspaniały czas spędzony razem.” Pozdrawiamy, Zuzia z mamą i rodzeństwem

My także dziękujemy:

Zarządowi, Dyrekcji, Szefowi Kuchni i pracownikom za ciepłe przyjęcie i znakomitą atmosferę!

Maciej Gąsiorek <LINK>
Program BUDZIK TVP1 <LINK>
Więcej o AKCJI LATO: <LINK>

Partner AKCJI LATO: